Tajny plan Kremla. Rosja chce podporządkować sobie Mołdawię do 2030 r.

Rosyjskie władze planują, że do 2030 roku Mołdawia stanie się satelitą Moskwy. Wynika to z dokumentu administracji prezydenckiej "Strategiczne cele Federacji Rosyjskiej w Republice Mołdawii" sporządzonego w 2021 roku z udziałem rosyjskiego Sztabu Generalnego, a także FSB, SWR i GRU.

Publikacja: 15.03.2023 15:50

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 385

Analizę dokumentu opublikowali dziennikarze Süddeutsche Zeitung, WDR, NDR, Yahoo News, Delfi Eesti, Dossier Center, Expressen, Independent, Frontstory, Belarusian Investigative Center i VSquare.

Rosyjska strategia w Mołdawii koncentruje się na przeciwdziałaniu próbom czynników zewnętrznych - przede wszystkim USA, Unii Europejskiej, Republiki Turcji i Ukrainy - "ingerowania w wewnętrzne sprawy Republiki Mołdawii, wzmacniania wpływów NATO i osłabiania pozycji Federacji Rosyjskiej".

Planuje się, że Moskwa w ciągu najbliższych lat zmusi Kiszyniów do przystąpienia do Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej i Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Te działania mają również na celu "zneutralizowanie" wszelkich działań mołdawskiego rządu przeciwko rosyjskiej obecności wojskowej w Naddniestrzu.

Dokument ma podobną strukturę do raportu "Strategiczne cele Federacji Rosyjskiej na Białorusi", który dziennikarze opublikowali w lutym. Zawiera trzy części opisujące konkretne cele w sektorach: politycznym, humanitarnym oraz handlowo-gospodarczym w krótkim, średnim i długim okresie. Dokument ma na celu stworzenie "stabilnych prorosyjskich grup wpływu w ramach mołdawskich elit politycznych i gospodarczych".

Czytaj więcej

Kreml przygotował plan przejęcia Białorusi do 2030 roku

Wśród metod oddziaływania na Kiszyniów Kreml wymienia finansowanie prokremlowskich polityków w Mołdawii oraz utrzymywanie zależności republiki od rosyjskiego importu. Na sprzeczne z interesami Kremla decyzje kierownictwa tego kraju Moskwa zamierza reagować odcięciem lub zmniejszeniem dostaw gazu.

- Będę bardzo szczęśliwy, jeśli ludzie w Mołdawii zobaczą ten dokument. Zgodnie z nim Kreml chce w krótkim okresie utrzymać wielkość dostaw gazu do Mołdawii. (...) Ale oni stale grożą nam całkowitym zaprzestaniem importu gazu z Rosji. Co miesiąc mamy problem, że mówią: "Odetniemy was" - powiedział Sergiu Diaconu, szef sztabu kancelarii premiera Mołdawii.

Rosja zamierzała rozpowszechniać swoje stanowisko wśród mieszkańców republiki za pośrednictwem telewizji i organizacji "obywatelskich". Nie udało się jednak stworzyć w kraju prokremlowskich mediów: w ubiegłym roku władze Mołdawii zamknęły sześć rosyjskich kanałów telewizyjnych. 

Dokument w sprawie Mołdawii "nie jest tak dosadny jak to, co widzimy ze strony rosyjskiej na Ukrainie czy nawet na Białorusi, ale skutecznie odmawia Mołdawii suwerenności państwowej, integralności terytorialnej i prawa do wyboru swojej przyszłości" - skomentował dokument David Kramer, asystent sekretarza stanu USA ds. demokracji, praw człowieka i pracy.

Premier Mołdawii Dorin Recean potwierdził, że treść dokumentu odpowiada temu, co on i wielu członków jego rządu wie od dawna. Według niego Rosja od dawna próbuje przekonać wszystkich, "że Mołdawia nie ma suwerenności w zakresie swojej polityki zagranicznej".

Polityka
Polska gospodarzem "tajnej kolacji". Europa i Londyn szukają sposobów na dozbrojenie
Polityka
USA–Rosja. Doradcy Donalda Trumpa odradzają mu dzwonienie do Władimira Putina
Polityka
Donald Trump wzywa do „uwolnienia Marine Le Pen”. „To wszystko jest złe dla Francji”
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej