– Nie jest prawdą, że Niemcy same blokują dostawy leopardów dla Ukrainy. Argumentów za tym, aby przekazać je Ukraińcom, jest wiele. Podobnie jak argumentów, aby tego nie zrobić – krótka wypowiedź dla mediów nowego niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa jak nożem uciął zniweczyła w piątek nadzieję, że konferencja przeszło 50 krajów wspierających ukraiński wysiłek wojenny zakończy się zgodą na przekazanie władzom w Kijowie znacznej ilości zachodnich czołgów. Bo choć Pistorius nie wymienił z nazwy żadnego kraju, który popiera stanowisko Berlina, to zapowiedział, że Niemcy jeszcze nie rozstrzygnęły, czy własne leopardy przekazać, czy przynajmniej zgodzić się na taki ruch ze strony tych aliantów, którzy mają je na swoim stanie.