4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jak wynika z najnowszych danych, przekroczyliśmy już cztery z dziewięciu granic planetarnych, dotyczące: zmian klimatycznych, zaniku bioróżnorodności, wylesienia i przepływów biogeochemicznych. Zakwaszenie oceanów zaś właśnie zbliża się do wartości granicznej
Kłopot ze wzrostem polega na tym, że słowo to budzi tak pozytywne skojarzenia. Jest to sugestywna metafora, głęboko zakorzeniona w naszym pojmowaniu procesów naturalnych: dzieci rosną, rośliny uprawne rosną, gospodarka więc także powinna rosnąć, prawda? Takie ujęcie opiera się jednak na fałszywej analogii. Naturalny proces wzrostu zawsze ma swój kres. Chcemy, żeby nasze dzieci rosły, ale nie tak długo, aż staną się otyłe albo będą mierzyć dwa i pół metra. I na pewno nie chcemy, żeby rosły według nieskończonej krzywej wykładniczej – pragniemy raczej, żeby rosły do momentu, aż osiągną dojrzałość, a później utrzymywały zdrową równowagę. Chcemy, żeby rosły nasze uprawy, lecz tylko do czasu, kiedy dojrzeją – wtedy zbieramy je, po czym sadzimy lub siejemy nowe. Tak wygląda wzrost w świecie istot żywych. W pewnym momencie wszystko się stabilizuje.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.