MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z PARTNEREM – EUROPEJSKĄ SIECIĄ PAMIĘĆ I SOLIDARNOŚĆ
Tym razem Europejska Sieć Pamięć i Solidarność zorganizowała swoje doroczne sympozjum w Warszawie. Jego hasłem było „Upamiętnianie i opowiadanie o wolności”. – Trudno o inny motywprzewodni, kiedy sympozjum odbywa się w Polsce – tłumaczy w rozmowie z „Plusem Minusem” dyrektor Europejskiej Sieci Pamięć i Solidarność Rafał Rogulski. I dodaje: – Nasza historia jest pełna wydarzeń związanych z walką o wolność, staraniami o jej utrzymanie czy próbami zagospodarowania tejże wolności już po jej odzyskaniu. W roku wielu ważnych rocznic, takich jak 80. rocznica wybuchu powstania warszawskiego, 35-lecie upadku komunizmu czy 20-lecie rozszerzenia Unii Europejskiej, chcieliśmy, aby właśnie tutaj wybrzmiało, jaką wartość dla całej Europy ma walka o wolność i jej mądre zagospodarowanie.
Czytaj więcej
Rafał Rogulski, dyrektor Europejskiej Sieci Pamięć i Solidarność: Historia może być bardzo dobrym...
Nie tylko historia
To już 12. edycja tego wydarzenia, którego celem jest budowanie sieci dialogu i wymiana doświadczeń pomiędzy instytucjami, uczelniami i organizacjami zajmującymi się kulturą pamięci. Wcześniejsze spotkania odbywały się m.in. w Bukareszcie, Wiedniu, Paryżu, Dublinie, a także w Gdańsku, gdzie zainaugurowano powstanie tej platformy. Tym samym po 12 latach sympozjum powróciło do Polski.
Także miejsce wyznaczone na zorganizowanie tego spotkania nie było przypadkowe. Eksperci korzystali bowiem z nowo powstałej przestrzeni Muzeum Historii Polski, która od kilku miesięcy funkcjonuje na terenie cytadeli warszawskiej. – To unikalny moment, bo trzeba podkreślić, że wciąż w budowie pozostaje tutejsza wystawa stała, która w dużej mierze poświęcona jest właśnie wolności. To szansa na pokazanie muzealnikom oraz osobom zajmującym się historią XX wieku i pamięcią całej Europy tego, jak tworzona jest ekspozycja jednego z największych tego typu obiektów na świecie i jaką rolę odgrywa w naszej pamięci wolność – wyjaśnia dyrektor Rogulski.