4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Normalny cykl wegetacyjny winorośli został zachwiany. Powszechne w ostatnich latach wiosenne przymrozki łatwo atakują młode pędy
Pachniał intensywnie jeżynami, jagodami, w ogóle – leśnymi owocami, a nuta fiołka dodawała mu szczególnego uroku. Był przy tym szczodry, wyjątkowo mięsisty, wypełniał usta i cieszył solidną strukturą. – To ma być polskie wino? – dopytywał Martin Foradori, degustując Pinot Noir 2018 z Winnicy Turnau – chyba nowozelandzkie... Specjalista od pinota z Południowego Tyrolu nie mógł wyjść ze zdziwienia, gdy jesienią 2019 roku poczęstowałem go w Warszawie winem z jego ulubionej odmiany zrobionym w Baniewicach, w dolinie Dolnej Odry, ledwie 100 km od brzegu Bałtyku. Prócz tego, jak smakowało, zaskakiwało 14 proc. alkoholu. Jeszcze kilkanaście lat temu o takich parametrach polskim winiarzom się nie śniło. Owoce najczęściej z trudem dojrzewały, a jeśli czegoś w nich było dużo, to kwasu. Tymczasem gorący 2018 rok zasłynął w polskich winnicach tym, że czerwonym winom brakowało często właśnie odpowiedniej kwasowości.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Naszym odkryciem planety swobodnej potwierdzamy przypuszczenia, że planety niezwiązane grawitacyjnie z żadną gwi...
Jeśli gardzi się adwersarzami, to w istocie przestaje się ich rozumieć, a to sprawia, że nie jest się w stanie z...
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...