4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Jean Raspail w poczekalni sądu: w 2005, po opublikowaniu szkicu „Co to znaczy być Francuzem”, oskarżono go o szerzenie nienawiści rasowej
Jakiś czas temu, bo w roku 2011, Sylwia Ługowska, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu, jeden z „aniołków" Jarosława Kaczyńskiego, znalazła się pod ostrzałem za czytanie „podejrzanych" książek. Konkretnie szło o „Obóz świętych" Jeana Raspaila, z którym to tomem pojawiła się na plakacie wyborczym. Krytyka była miażdżąca: „W redakcji »Metra« nikt tej książki nie czytał ani nie znał autora. Ale zaintrygowało nas zdanie na jej temat z angielskiej Wikipedii" – można było przeczytać w komentarzu. Oto klasyczny przykład ignorancji stosowanej w służbie propagandy...
Oczy Ireny
Nakładem Wydawnictwa Dębogóra ukazał się nie tak dawno przekład kolejnej, bodaj siódmej na naszym rynku, powieści Raspaila. Ci, którzy znają jego twórczość lub też mają wobec niej określone oczekiwania, pewnie będą zaskoczeni. „Oczy Ireny" (wydanie francuskie 1984) to powieść inna od tych, które znamy, choć z drugiej strony mamy żonglowanie konwencjami dobrze znanymi z twórczości Raspaila, ale i literatury popularnej. Od powieści drogi przez nawiązania do libertyńskich opowiastek aż po kryminał czy też powieść sensacyjną. Jeśli o „Pierścieniu rybaka" pisano, że „jest to lepsze niż Dan Brown" (Wojciech Orliński), to taki opis chyba bardziej pasuje do „Oczu Ireny", które są literackim majstersztykiem utkanym z wątków religijnych, metafizycznych i popularnych. Francuski pisarz, kiedy podejmuje tematy metafizyczne i religijne, nie musi konfabulować jak Dan Brown. Zna je dobrze i wie, że religia przeżywana świadomie dostarcza ciekawszych i głębszych treści niż zmyślenia autora „Kodu Leonarda da Vinci".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Milan Kundera przekształcił formę powieści. W jednym jego tekście można znaleźć sen, fragment o muzyce popularne...
Prawdziwe igrzyska zaczynają się wtedy, kiedy gaśnie olimpijski znicz i trzeba rozliczyć faktury, a potem zadbać...
Po co wam te monarchie? Pytanie nie tylko do Norwegów, ale do nich najbardziej.
Ambasador Tom Rose: „Jeśli te wyniki faktycznie odzwierciedlają stan opinii publicznej, to jest to godne pożałow...