Za najkorzystniejszą uznano ofertę złożoną przez konsorcjum ING Securities, ING Banku Śląskiego i ING Bank N.V. PGE zakłada, że sprzeda akcje Polkomtelu w tym roku. Deklaruje również, że chce przygotować i zamknąć transakcję w porozumieniu z pozostałymi państwowymi akcjonariuszami Polkomtelu: Orlenem, KGHM i Węglokoksem.
– Po wybraniu doradcy będziemy mogli wspólnie z pozostałymi polskimi akcjonariuszami przeanalizować najlepsze scenariusze tego procesu. Przewiduję, że sprzedaż Polkomtelu jest możliwa jeszcze do końca roku – mówi Tomasz Zadroga, prezes PGE.
Jednak zdaniem innych osób zbliżonych do tej transakcji sprawa wcale nie jest oczywista. Prezes KGHM Herbert Wirth mówił niedawno „Rz”, że polscy akcjonariusze umówili się wcześniej co do sposobu wyjścia z Polkomtelu. – Warunkiem była wspólna sprzedaż akcji. Ale aby to było możliwe, musimy mieć pogodzone interesy, a z tym, szczerze mówiąc, jest problem – stwierdził Wirth, zwracając uwagę, że jedyną pozytywną stroną sytuacji jest to, że poszczególni udziałowcy wybrali doradców, którzy spotkają się i przygotują dla potencjalnych inwestorów wspólną ofertę.
Doradcą Orlenu jest Nomura Bank. KGHM wybrał firmę KPMG. Prawdopodobnie po tym, gdy PGE podjęła decyzję co do ING, doradcy wspólnie przystąpią do wyceny Polkomtelu.
Tomasz Zadroga zwrócił uwagę, że oferując większościowy pakiet akcji wspólnie z pozostałymi polskimi akcjonariuszami, PGE może zarobić więcej. – Taka oferta z pewnością będzie bardzo interesująca dla potencjalnych inwestorów – powiedział. Polscy udziałowcy nie wykluczają, że jeżeli oni osiągną ostateczne porozumienie co do sprzedaży, to przyłączy się do nich Vodafone. Wówczas Pol-komtel byłby wystawiany na sprzedaż w całości. To, zdaniem analityków, działałoby na niekorzyść spółki, która zostałaby bez inwestora strategicznego.