W toku śledztwa ustalono, że ośmiu spośród dziesięciu oskarżonych dyrektorów sądów brało udział w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez podejrzanego Andrzeja P. – byłego już dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W latach 2013-2016 Sąd ten zawierał z zewnętrznymi firmami fikcyjne umowy o świadczenie usług w postaci analiz i opracowań, płacąc za nie przeciętnie po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie znaleziono jednak dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów. Wartość usług lub towarów, będących przedmiotem umów, nie przekraczała 30 tysięcy euro, co pozwalało ominąć procedury przetargowe.