Prezydent Andrzej Duda udzielił w niedzielę wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu w TVN24. – To, że od czerwca nie mogę korzystać z pomocy generała Kraszewskiego, jest dla mnie ogromnym utrudnieniem i ogromnie mnie ta sprawa martwi – powiedział o konflikcie z MON w sprawie swojego doradcy, generała Jarosława Kraszewskiego. Resort wstrzymał mu dostęp do informacji niejawnych. Oświadczył też, że zwracał się do ministra Macierewicza i w formie bezpośrednich spotkań, i na piśmie. – Niestety. Mam takie możliwości, jakie stwarza mi konstytucja i tak też działam w zgodzie z jej postanowieniami – narzekał prezydent.