Reklama
Rozwiń
Reklama

Autor, który wymyślił Wallandera

Świetny szwedzki pisarz Henning Mankell zmarł na raka w wieku 67 lat.

Publikacja: 05.10.2015 18:11

Autor, który wymyślił Wallandera

Foto: AFP

O swojej chorobie poinformował opinię publiczną w 2014 r. w wywiadzie prasowym. Dowiedział się o niej, kiedy poszedł do ortopedy z bólami kręgosłupa. Usłyszał diagnozę: guzy na ciele i powracające bóle to zaawansowany nowotwór z przerzutami do płuc. Od tej pory głośno opowiadał w mediach i na łamach swoich publicystycznych tekstów w szwedzkiej prasie o doświadczeniu walki z rakiem.

Henning Mankell urodził się w 1948 r. w Sztokholmie w rodzinie prawniczej. Jego ojciec był sędzią i samotnie wychowywał dwójkę dzieci. Młody pisarz dorastał w małej miejscowości Sveg w środkowej Szwecji. Ale jego niespokojna natura bardzo wcześnie poprowadziła go daleko od rodzinnego domu.

Mając 16 lat, rzucił szkołę i zaciągnął się na statek, na którym ciężko pracował fizycznie. Był rok 1964. Pływał dwa lata, a gdy już wystarczająco poznał marynarskie życie, zamieszkał w Paryżu. Pod koniec lat 60. wrócił do Szwecji i osiadł w Sztokholmie.

W 1973 r. 25-letni Mankell zadebiutował dobrze przyjętą przez krytyków i czytelników powieścią „The Stone-Blaster". W tym samym roku po raz pierwszy pojechał do Afryki. Od tej pory południowy kontynent stanie się jego drugim domem. Pomieszkiwał na zmianę w Sztokholmie i różnych afrykańskich państwach, m.in. w Gwinei, Zambii i Mozambiku. W tym ostatnim objął posadę dyrektora artystycznego teatru w Maputo, stolicy kraju. Z teatrem był związany może nawet bardziej niż z literaturą. Zanim zadebiutował jako prozaik, tworzył już teksty sceniczne i pisał dramaty. Próbował też swoich sił jako reżyser.

Mankell uwielbiał muzykę. Zwłaszcza jazz był jego pasją. W życiu prywatnym wiodło mu się różnie. Zamiast rozwiązywać problemy małżeńskie, wolał jeździć do ukochanej Afryki. Jego czwartą żoną, która towarzyszyła mu w ostatnich latach życia i w chorobie, była Eva Bergman, córka wybitnego reżysera.

Reklama
Reklama

Mankell jest najbardziej znany z serii powieści kryminalnych o policjancie Kurcie Wallanderze, która trafiła również na mały ekran. Pierwszą opublikował w 1991 r. Mieszkający w nadbałtyckim porcie Ystad bohater stał się rozpoznawalny na całym świecie i rozpoczął erę świetności skandynawskiego kryminału. Do dzisiaj Mankell sprzedał ponad 40 mln książek na całym świecie. Jego sukces utorował drogę do sławy takim pisarzom, jak Stieg Larsson czy Jo Nesbo. W Polsce przetłumaczono ponad 20 książek szwedzkiego pisarza.

W lipcu ukazała się w Szwecji jego powieść „Svenska gummistovlar" („Szwedzkie kalosze"). To kontynuacja „Włoskich butów", książki o człowieku, który stracił w pożarze cały dobytek i próbuje odbudować swoje życie.

18 listopada ukaże się w Polsce nakładem W.A.B. wcześniejsza powieść Henninga Mankella „Grząskie piaski". Składał ją w wydawnictwie właśnie wtedy, gdy usłyszał diagnozę o raku. Pod wpływem tego doświadczenia zmienił niektóre fragmenty, uświadomiwszy sobie, jak kruche jest jego życie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama