Granicę Polski przekroczyło już ponad 2 miliony Ukraińców. Większość z nich została w naszym kraju. Pomagający im wolontariusze, organizacje pozarządowe i samorządy alarmują, że coraz trudniej o zakwaterowanie, wyżywienie, środki medyczne. Słychać apele, żeby ten ciężar częściowo przyjęły na siebie inne państwa UE.
Jednak ani Polska, ani przyjmujące pierwszą falę uchodźców Słowacja, Węgry i Rumunia nie wystąpiły do Komisji Europejskiej o pomoc w relokacji uchodźców, która jest możliwa w ramach tzw. platformy solidarności. To mechanizm przewidziany w nadzwyczajnej procedurze o ochronie tymczasowej, którą objęto ludzi uciekających przed wojną w Ukrainie. – Na razie pierwszym rozważanym konkretnym projektem jest wsparcie ewakuacji przesiedleńców z Mołdawii do UE. W ramach tej inicjatywy niektóre państwa członkowskie zobowiązały się do przyjęcia przesiedleńców – poinformowano nas w Komisji.