Do końca kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego pozostały trzy tygodnie. W praktyce nieco mniej, bo kilka jej ostatnich dni to będzie kolejny długi weekend. Główne siły polityczne szykują się na ostatnią prostą. W niedzielę swój program przed wyborami do PE zaprezentowała Lewica, odbyła się też konwencja PiS w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie prezes PiS Jarosław Kaczyński skrytykował m.in. Rafała Trzaskowskiego za decyzję dotycząca krzyży w miejskich urzędach w Warszawie. – Mamy lewaka u władzy w Warszawie – mówił Kaczyński. PiS liczy na mobilizację swoich konserwatywnych wyborców po tej decyzji Trzaskowskiego. O ile dla największej partii opozycyjnej wynik wyborów będzie miał znaczenie na poziomie politycznym, to dla koalicji rządzącej ma oznaczać również przetasowania w samym gabinecie, i nie tylko. Z kilku powodów.