Liczba migrantów bez wizy lub dokumentów pobytowych przechodzących przez amerykańską granicę spadła z 7500 do 3000 dziennie. W czerwcu władze graniczne zatrzymały 145 tys. osób próbujących przedostać się do USA. To wciąż wysoka liczba, ale najniższa od lutego 2021 r. i o 43 proc. mniejsza od rekordowej, odnotowanej w grudniu ub.r.
W okresie, gdy nieautoryzowane przejścia biły rekordy, straż graniczna miała pełne ręce roboty, władze imigracyjne nie nadążały z rozpatrywaniem podań o azyl, a przygraniczne społeczności protestowały przeciwko napływowi migrantów, często – po morderczej przeprawie do i przez granicę – potrzebujących jedzenia, schronienia i pomocy medycznej. Natomiast republikanie oskarżali administrację Joe Bidena za doprowadzenie do historycznego kryzysu na południowej granicy.