W ostatnich miesiącach polski rząd mierzy się z licznymi kryzysami. Od 24 lutego w graniczącej z Polską Ukrainie toczy się pełnowymiarowa wojna, która wywołała gwałtowny napływ uchodźców do Polski, a ponadto ekspansywna polityka Rosji stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski i innych państw położonych na wschodniej flance NATO. W związku z odmową płatności w rublach przez polskiego odbiorcę gazu z Rosji, czego obecnie od "państw nieprzyjaznych" domaga się Rosja, Gazprom wstrzymał dostawy gazu do Polski. Polska zrezygnowała też z importu rosyjskiego węgla i na forum UE naciska na wprowadzenie embargo na ropę z Rosji. Wszystko to wiązać się będzie ze wzrostem cen surowców energetycznych, które przekładają się na inne ceny.