4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Tak, Simona Kossak była z „tych Kossaków”. Jej pradziadkiem był Jerzy Kossak, dziadkiem – Wojciech Kossak, ojcem – Jerzy Kossak. Malarski talent, choć już nie tak wielki, odziedziczyła po nich jej siostra Gloria. Ona sama raczej zaraziła się od nich miłością do koni. I w ogóle do zwierząt. Simona była też bratanicą Marii Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej i Magdaleny Samozwaniec, stryjeczną wnuczką Zofii Kossak-Szczuckiej. Ale nie została artystką.
Studiowała biologię na Uniwersytecie Jagiellońskim i jako młoda dziewczyna wyjechała do Puszczy Białowieskiej. Miała spędzić tam rok, została na całe życie. Zamieszkała w opuszczonej leśniczówce, do której wkrótce potem sprowadził się również fotograf Lech Wilczek. Ich początkowa niechęć z czasem zamieniła się w miłość. Razem spędzili w Dziedzince całe życie. W tym 30 lat bez wody i prądu. To im nie przeszkadzało. Liczyła się natura wokół.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.