Latająca taksówka bez pilota Ehang 184 była wielkim hitem tegorocznych targów CES w Las Vegas.
Wehikuł mieści jednego pasażera, który nie musi znać arkanów pilotażu. Siedzi sobie z tabletem, za pośrednictwem którego wybiera cel lotu. Może też regulować klimatyzację i oświetlenie w kabinie.
Dron wyposażony jest w osiem oddzielnie napędzanych śmigieł: łączna moc silników to 142 KM. Jeśli któryś z motorów się zepsuje, maszyna wciąż będzie w stanie wylądować. W razie niebezpieczeństwa kontrolę nad pojazdem może przejąć naziemny ośrodek. Pojazd ma bagażnik: mieści się w nim półmetrowy plecak lub torba. Na zewnątrz umieszczono przedni reflektor oraz migające światła w ramionach, na których są śmigła. Jest także skierowana w dół kamera.
Dron rozwija prędkość 101 km/h. Ma zasięg 32 km, a maksymalny pułap to 3,5 km. Napędzany jest energią z baterii o pojemności 14,4 kWh. Jej pełne ładowanie trwa cztery godziny, szybkie podładowanie dwie godziny. Waga pojazdu to 200 kg, udźwig: 120 kg.
Kosztować ma między 200 a 300 tys. dol.