Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments, nie ma wątpliwości, że rządowy program „Bezpieczny kredyt 2 proc”. oznacza odpływ z rynku części najemców. - To ograniczy presję na rynek najmu. Oferta będzie większa, a stawki albo trochę spadną albo nie będą już szybko rosły. Nie spodziewam się jednak żadnych rewolucji czy kataklizmów – podkreśla analityk. - Mamy jednak szansę na podniesienie standardu mieszkaniowego na rynku najmu. A jest co podnosić, bo w Polsce sytuacja w tym względzie jest najgorsza w Europie. Pod względem przeludnienia wynajmowanych lokali (prawie dwie trzecie) zajmujemy w statystykach Eurostatu najgorsze miejsce – zwraca uwagę.