- Pierwsze półrocze zakończyło etap boomu na rynku nieruchomości. Teraz widzimy, że napędzała go nie tylko moda na mieszkania, ale w dużej mierze tani kredyt i niskie stopy procentowe – mówi Barbara Bugaj, główny analityk SonarHome. Z danych tej firmy wynika, że od stycznia do czerwca ceny mieszkań wciąż rosły - w tempie od 1 do 6 proc. w zależności od miasta. - Jednak drugi kwartał 2022 był unikatowy, maj i czerwiec to czas stabilizacji cen. Jeśli ta tendencja się utrzyma, trzeci kwartał będzie pierwszym od lat, w którym ceny nie wzrosną – zaznacza ekspertka SonarHome. - Nadziei na lepsze jutro nie dają nastroje konsumenckie Polaków, które są najsłabsze w historii – zaznacza.