Reklama

Duszno i bez życia w wodzie

W Zatoce Meksykańskiej powstaje martwa strefa, w której z powodu braku tlenu nie mogą się rozwijać flora i fauna.

Publikacja: 03.07.2013 19:34

Duszno i bez życia w wodzie

Foto: AFP

Tak wynika z najnowszego raportu amerykańskiej NOAA – National Oceanic and Atmospheric Administration.

Formująca się martwa strefa osiągnęła już rekordowe rozmiary ponad 22 tys. km kw. Podobna strefa, jaka uformowała się na tym akwenie w 2002 r., zajmowała powierzchnię 21 965 km kw.

Raport NOAA stwierdza, że powodem takiej degradacji środowiska morskiego są zanieczyszczenia pochodzenia rolniczego, potęgowane przez aktualne warunki meteorologiczne. Wielka ilość związków azotu i fosforu (nawozy), spłukiwanych opadami deszczu, dostaje się do Missisipi, ta rzeka transportuje je do Zatoki Meksykańskiej.

Substancje te sprzyjają rozwojowi alg. Bakterie rozkładają martwe algi. Ale w tym procesie zużywany jest tlen, którego masa w strefie dennej nie jest odnawiana.

Reklama
Reklama

Gdy zawartość tlenu w wodzie spadnie poniżej 2 miligramów na litr, życie morskie zamiera.

Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Nauka
Materia, która rodzi się z „niczego”. Fizycy sprawdzili, co naprawdę kryje próżnia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama