Reklama
Rozwiń
Reklama

Oszuści od kuchenek gazowych

Dwóch mężczyzn odpowie za oszustwo przed sądem. Wymieniali u starszych osób kuchenki gazowe, a klientów naciągali na kredyty.

Publikacja: 25.06.2014 15:37

Mężczyźni w wieku 32 i 60 lat pracowali w zakładzie usługowo-handlowym w Koninie. Młodszy jest przedstawicielem handlowym, starszy monterem. Właścicielką firmy jest córka 60-latka. Zakład miał uprawnienia m.in. do wymiany kuchenek gazowych, które kupował hurtowo.

We wrześniu i październiku 2013 roku przedstawiciele firmy odwiedzili mieszkańców   Łęczycy i Krośniewic. Pukali do domów starszych osób informując, że ich kuchenki gazowe są zbyt stare, bo skończył się okres ich używalności i mogą być niesprawne, a  dalsze użytkowanie grozi wybuchem.

- W obliczu takiego zagrożenia starsze osoby zgadzały się na wymianę kuchni gazowych, zwłaszcza że monterzy zapewniali, że ich kuchnie objęte są promocją, a nabywcy poniosą jedynie koszt wymiany – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury.

Klienci bez oporów udostępniali monterom swoje dowody, by podpisać z nimi umowy na montaż kuchenek. Razem z dowodami pokazywali też legitymację emeryta czy rencisty, a także przekazywali informacje o dochodach. – Potem podpisywali dokumenty przedłożone przez przedstawicieli firmy wymieniającej kuchenki – mówi prok. Kopania. Dodaje, że starsze osoby nie czytały nawet pism, które podpisywały.

Dopiero gdy monterzy wychodzili okazywało się, że wystawione przez nich rachunki opiewały na kwoty sięgające 1499 zł.  – Na te kuchenki firma zaciągała kredyty na nazwiska nabywców, a pokrzywdzeni nieświadomie podpisywali umowy kredytowe z jedynym z banków. Były one wśród dokumentów przedkładanych przez podejrzanych – mówi prok. Kopania.

Reklama
Reklama

Stare kuchenki firma zabierała od klientów. Okazało się, że nowe sprzedawano w zawyżonych cenach. Wartość rynkowa sprzętu sięgała 750-770 zł.

Do policji w Łowiczu zaczęły wpływać zawiadomienia od oszukanych starszych osób i to najczęściej już po otrzymaniu pocztą z banku podpisanych umów kredytowych.W sumie zgłosiło się 26 takich osób.

Policja dotarła do montera i jego wspólnika. Usłyszeli oni zarzuty oszustwa. – Przyznali się do zarzucanych czynów – mówi prok. Kopania. Obu mężczyznom grozi do ośmiu lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama