- Często bywam w Londynie, jeżdżę taksówkami, bo nie mam innej możliwości. Nie spotkałem Brytyjczyka kierowcy taksówki. Mieszkam w hotelach. Nie spotkałem doormena Brytyjczyka ani pokojówki Brytyjki. Rzadko spotykam Brytyjczyka kelnera. Spotykam Brytyjczyków menedżerów, raz spotkałem menedżera Polaka - mówił Aleksander Kwaśniewski w "Faktach po Faktach".
- W tej całej antyimigranckiej historii w Wielkiej Brytanii jest dramatyczna obłuda. Oni po prostu potrzebują imigrantów jak powietrza, a jednocześnie budują wobec nich negatywną narrację - uważa Aleksander Kwaśniewski. - To niby oni pożerają fundusze socjalne i psują brytyjską tradycję.