Reklama

Biedronka znów pod lupą UOKiK. Chodzi o reklamę porównawczą

Reklamy, w których Biedronka zestawia swój paragon z paragonami z trzech innych sieci handlowych, są przedmiotem analizy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - ustalił serwis Wirtualnemedia.
Biedronka znów pod lupą UOKiK. Chodzi o reklamę porównawczą

Foto: Adobe Stock

dgk

Chodzi o dwie kampanie reklamowe realizowane w sierpniu. W spotach Biedronki porównany został jej koszyk zakupowy z koszykami zakupowymi konkurencyjnych sklepów: Dino, Auchan i Lidl. 

Jak informuje serwis Wirtualnemedia, na potrzeby kampanii przedstawiciele Biedronki zrobili zakupy w kilku konkurencyjnych sklepach, aby porównać ceny w sposób najbardziej obiektywny, czyli na podstawie paragonów. W Auchan, Dino, Lidlu i Biedronce wrzucili do koszyka 20 dokładnie takich samych produktów – oferowanych przez wszystkie sieci, tej samej, konkretnej marki i w takim samym opakowaniu pod względem gramatury. Wszystkie zakupy zrealizowano bez użycia kart lojalnościowych danych sieci. W obu kampaniach pokazano, że zakupy robione w sklepach Biedronki były najtańsze.

To tzw. reklama porównawcza, która co do zasady jest w Polsce legalna, ale nie może być  sprzeczna z dobrymi obyczajami (art. 16 ust. 3 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji). Tak będzie, jeśli spełnia łącznie 8 przesłanek, m.in. nie jest reklamą wprowadzającą w błąd. Tymczasem na konsumenckich w internecie pojawiły się sugestie, że sieć specjalnie obniżyła ceny na potrzeby kampanii, a sam koszyk zakupowy został dobrany tak, by było jak najtaniej. 

Do UOKiK wpłynęło kilka skarg w sprawie spotów Biedronki.

Reklama
Reklama

- Jesteśmy w trakcie ich analizowania i nie wykluczamy podjęcia dalszych działań. Wykorzystywana w kampanii reklama porównawcza jest dozwolona, ale nie może być nieuczciwa.  W takich przypadkach na podstawie prawa reakcję na podawanie nieprawdziwych danych może podjąć również porównywany przedsiębiorca - przekazała Aleksandra Piszczorowicz z departamentu komunikacji UOKiK. 

Sama sieć poproszona o komentarz, tak odpowiedziała serwisowi Wirtualnemedia:

"W ramach swojego koszyka porównaliśmy dokładnie te same produkty, w tych samych gramaturach, w różnych sieciach handlowych. To istotne, ponieważ na rynku są różnego rodzaju koszyki cenowe, o różnych metodologiach i poziomie rzetelności zbierania danych. Tym samych czarno na białym porównując paragony udowadniamy, że Biedronka ma najtańszy koszyk produktów, po które regularnie sięgają polskie rodziny."

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama