Reklama

„Dni Prigożyna będą policzone”. Gen. Skrzypczak wskazał, jak długo Putin będzie potrzebował szefa Grupy Wagnera

- Jak tylko wagnerowcy znikną z mapy Rosji i pamięć o nich w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości zatrze się w świadomości Rosjan, dni Jewgienija Prigożyna będą policzone - ocenił gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych.
Gen. Waldemar Skrzypczak (na zdjęciu) zwrócił uwagę, że „Putin nie ma w zwyczaju przebaczenia nieloj

Gen. Waldemar Skrzypczak (na zdjęciu) zwrócił uwagę, że „Putin nie ma w zwyczaju przebaczenia nielojalnym, a buntu nie daruje, bo wie, że to kosztuje właśnie jego i jego autorytet najwięcej”

Foto: PAP/Piotr Polak

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 491

Zdaniem generała „jeżeli do tej pory (Jewgienij Prigożyn) nie uciekł spod kurateli Putina, to stał się jego zakładnikiem uwięzionym na Białorusi”. „I będzie nim tak długo, jak długo Kreml będzie go potrzebował. A głównym tego wyznacznikiem będzie czas agonii armii wagnerowców” - stwierdził w artykule na wprost.pl.

„Sądzę, że Rosjanie – poprzez system filtrowania personalnego – są w stanie ten problem rozwiązać w ciągu miesiąca. Wszak to problem niebagatelny, bo obejmujący ok. 30 tysięcy żołnierzy. Jak tylko wagnerowcy znikną z mapy Rosji i pamięć o nich w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości zatrze się w świadomości Rosjan, dni Prigożyna będą policzone” - napisał były dowódca Wojsk Lądowych. 

Czytaj więcej

Kto przejmie imperium biznesowe Jewgienija Prigożyna w Rosji?

Skrzypczak zwrócił uwagę, że „Putin nie ma w zwyczaju przebaczenia nielojalnym, a buntu nie daruje, bo wie, że to kosztuje właśnie jego i jego autorytet najwięcej”. „Wieść o tym obiegła Rosję w błyskawicznym tempie, a propaganda Kremla tego nie przykryje. Wiedza o klęsce w »operacji specjalnej« (jak w rosyjskiej nowomowie propagandowej nazywa się inwazję na Ukrainę - red.) jest już udziałem wszystkich Rosjan. To tylko utwierdza ich w przekonaniu, że imperium Putina się rozsypuje i że ich wódz jest autorem największej katastrofy we współczesnej historii Rosji” - ocenił emerytowany wojskowy.

Reklama
Reklama

Według niego „wagnerowcy poddani zostaną głębokiej reformie, z której być może wyłoni się nowa formacja, ale już nie prywatna”. „Część zostanie wchłonięta przez regularne jednostki armii rosyjskiej, a część uzupełni oddziały służb specjalnych Rosji, stacjonujących na Białorusi, które mają być gwarantem bezpieczeństwa dla Łukaszenki wobec zagrożeń, których Mińsk jest świadomy” - stwierdził gen. Waldemar Skrzypczak.

Marsz Grupy Wagnera

W piątek Jewgienij Prigożyn oświadczył, że najemnicy Grupy Wagnera zostali ostrzelani na polecenie resortu obrony Rosji. W związku z tym Prigożyn i jego ludzie rozpoczęli „Marsz Sprawiedliwości” - w sobotę rano najemnicy zajęli Rostów nad Donem, po czym ruszyli na Moskwę.

Czytaj więcej

Grupa Wagnera ma już nie walczyć na Ukrainie. Rosyjski generał ujawnia szczegóły

Marsz wagnerowców zakończył się niespełna 200 km od rosyjskiej stolicy po tym, jak doszło do porozumieniu między Kremlem a Prigożynem. W mediacjach uczestniczył rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko.

Bunt Prigożyna. Sprawa karna umorzona

W sobotę Prokuratura Generalna Rosji oświadczyła, że 23 czerwca Komitet Śledczy FSB wszczął postępowanie karne przeciwko Prigożynowi na podstawie artykułu 279 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, który mówi o organizacji zbrojnej rebelii. Na podstawie tego artykułu winnego można skazać na 20 lat więzienia.

We wtorek rosyjskie służby podały, że sprawa została zamknięta, a w toku śledztwa w sprawie kryminalnej ustalono, że uczestnicy buntu z 24 czerwca wstrzymali prowadzenie działań niezgodnych z prawem.

Reklama
Reklama

Już po buncie Prigożyn zapewniał, że jego celem nie była zmiana władz Rosji lecz sprzeciw wobec planów likwidacji Grupy Wagnera. Aleksander Łukaszenko potwierdził z kolei, że Prigożyn znajduje się na Białorusi.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama