Żaden z tych niemych filmów nie dotrwał do naszych czasów. „Miłość przez ogień i krew” – polsko-niemiecka produkcja Jana Kucharskiego z 1924 roku – przypomina nieco założenia „1920 Bitwy Warszawskiej” Jerzego Hoffmana. Opowiada historię miłosną rozgrywającą się na tle wydarzeń wojny polsko-bolszewickiej. Postaciami historycznymi byli Piłsudski grany przez Jerzego Jabłońskiego, oraz Wincenty Witos i Włodzimierz Lenin, zaś fikcyjnym bohaterem nieszczęśliwie zakochanym w sanitariuszce – muzyk weteran.
Powstały natomiast cztery lata później „Komendant” to właściwie pierwsza biografia Marszałka. Niewiele o niej wiadomo poza tym, że zagrał go Antoni Piekarski.