Reklama

Siedmioro Polaków aresztowanych w Nigerii. MSZ wyjaśnia okoliczności

W Nigerii aresztowano siedmiu obywateli Polski. Peter Afunanya, rzecznik państwowej służby bezpieczeństwa, jako powód podał niesienie przez Polaków rosyjskich flag podczas antyrządowych protestów.
Protesty w Nigerii trwają od 1 sierpnia

Protesty w Nigerii trwają od 1 sierpnia

Foto: Reuters, Francis Kokoroko

amk

W Nigerii od 1 sierpnia trwają masowe, wielotysięczne protesty przeciwko dotkliwym reformom gospodarczym prezydenta Boli Tinubu, które doprowadziły do ​​częściowego zakończenia subsydiów do benzyny i energii elektrycznej, dewaluacji waluty i inflacji osiągającej najwyższy poziom od trzech dekad.

Protesty są brutalnie tłumione przez miejscowe służby bezpieczeństwa i policję. W co najmniej sześciu stanach na północy kraju są ofiary śmiertelne. Według Amnesty International, dotychczas zginęły 22 osoby, najwięcej w Kano.

Rosyjskie flagi na demonstracjach

Jak pisze agencja Reuters, w tym tygodniu podczas ulicznych protestów niektórzy demonstrujący nieśli rosyjskie flagi, co ma podkreślać obawy dotyczące zwiększonej aktywności Rosji w zachodniej Afryce.

Peter Afunanya, rzecznik państwowej służby bezpieczeństwa, poinformował, że Polacy zostali zatrzymani podczas akcji  Departamentu Służb Państwowych mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa. Dodał, że działania nie były  wymierzone w obywateli polskich.

Reklama
Reklama

Polski konsul potwierdza aresztowanie obywateli RP

Stanisław Guliński, polski konsul w Nigerii, potwierdził aresztowania na spotkaniu nigeryjskiego ministra spraw zagranicznych z dyplomatami w stolicy kraju, Abudży.

Guliński powiedział, że Polacy zostali aresztowani dwa dni temu w Kano. Z ostatnich informacji wynika, że mieli zostać przewiezieni do Abudży. Konsul odmówił Reutersowi dodatkowych komentarzy.

Polskie MSZ w kontakcie z rodzinami zatrzymanych. „Służba konsularna ustala okoliczności incydentu”

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało na X, że polska placówka dyplomatyczna w Abudży została poinformowana o zatrzymaniu w Kano  grupy studentów i wykładowcy.

MSZ zapewnia, że służby dyplomatyczne wyjaśniają okoliczności incydentu, a przedstawiciele ministerstwa są w kontakcie z rodzinami zatrzymanych.

Polakom nie przedstawiono żadnych zarzutów

Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna w rozmowie z Polsat News powiedział, że Polacy — grupa studentów wydziału afrykanistyki Uniwersytetu Warszawskiego i ich wykładowczyni, do Afryki udali się w celach naukowych -  zostali zatrzymani, ale obecnie przebywają w hotelu inie przedstawiono im żadnych zarzutów.

Reklama
Reklama

- Byli w złym miejscu o złym czasie - podkreślił Szejna.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama