Reklama
Rozwiń
Reklama

Taka zwyczajna katastrofa

Ależ to wspaniałe, wrażliwe, inteligentne kino! Nieprawdopodobnie szczere. „Historia małżeńska" Noaha Baumbacha wciąga, bawi, ale potem bardzo boli.

Publikacja: 06.12.2019 17:00

Taka zwyczajna katastrofa

Foto: materiały prasowe

Aktorka i reżyser. Młodzi, pełni pasji. Wychowują razem małego syna. Zawsze tworzyli świetną parę. Szanują się, lubią. A jednak ich małżeństwo rozpada się. Jeszcze próbują coś ratować: u psychoterapeuty analizują swój związek, mówią o sobie nawzajem. Charlie potrafi być dobrym ojcem, Nicole umie bawić się z synkiem, on jest błyskotliwy, ona – odważna. Oboje są ambitni. Tylko życie codzienne jakoś się między nich wkrada: te niedomknięte drzwi szafki, a on przecież jest pedantem, te niezamknięte tubki pasty do zębów. I najgorsze – rutyna. Gdzieś po drodze przestali się zauważać, zwracać uwagę na potrzeby partnera. Jego sukcesy stały się ważniejsze: robi fantastyczne przedstawienia na Broadwayu. Jej aktorskie marzenia, także te o zachodnim wybrzeżu, gdzie robiła karierę jako młoda gwiazdka, przestały się liczyć. Powoli, niepostrzeżenie, utopili związek w pośpiechu i narastającym egoizmie. Potem jeszcze jakaś zdrada, zazdrość, coraz częściej wybuchające awantury.




Więc rozwód. Jej powrót na zachodnie wybrzeże, gdzie czeka na nią rola w serialu. Przeprowadzka z synem do Los Angeles, do matki, uwielbiającej zięcia zresztą. Prawnicy próbujący dla swoich klientów wydrzeć, co się da – opiekę nad dzieckiem, korzystny podział majątku. I tylko promyk nadziei, gdy bohaterowie, po pierwszym szoku, próbują jeszcze ocalić przyjaźń.

A cała ta opowieść o rozpadzie rodziny jest wtopiona we współczesną zachodnią kulturę – coraz bardziej powierzchowną, nastawioną na sukces. W pośpiechu gubiącą wartości, jakie kiedyś były ważne.

Noah Baumbach, wychowany na nowojorskim Brooklynie syn powieściopisarza i krytyczki „Village Voice", potrafi portretować wielkomiejskie środowisko. Udowodnił to już we wcześniejszych filmach: „Walka żywiołów", „Ta nasza młodość", „Margot jedzie na ślub", „Frances Ha" czy „Opowieści o rodzinie Meyerowitz". Baumbach konsekwentnie rysuje na ekranie portret neurastenicznego pokolenia, które pod powiekami nosi obraz walących się wież World Trade Center, i wie, jak trudno utrzymać się na powierzchni w czasach kryzysu ekonomicznego. I bywa, że odreagowuje jak hipsterzy z „Frances Ha" – szczycący się swoją niezależnością, a przecież dryfujący przez życie bez poczucia stabilizacji. Równie zagubieni jak facet, który wybrał inną drogę – yuppie ze „Wstydu" Steve'a McQueena, samotność odreagowujący seksoholizmem. I jak ich poprzednicy z wczesnych obrazów Woody'ego Allena.

Reklama
Reklama

W „Historii małżeńskiej" Baumbach znów pokazał inteligentów trochę na oślep biegnących za swoimi mrzonkami, zagubionych wśród codziennych stresów, ambicji i niespełnień. Jego film jest koncertem gry pary głównych aktorów Adama Drivera i Scarlett Johansson. Ale świetne kreacje tworzą też inni – choćby Laura Dern i Ray Liotta jako adwokackie hieny wyspecjalizowane w rozwodach. Kamera Robby'ego Ryana nie wydziwia: z bliska obserwuje ludzi, zapisuje nastroje niepokoju, rozpaczy, euforii, nadziei, a pomaga jej w tym świetny montaż. Wszystko tu jest bardzo zwykłe, a jednocześnie bardzo dramatyczne. Nienawiść miesza się z miłością, smutek ze śmiechem, niechęć z czułością. Jak to w życiu.

Zresztą twórca filmu doskonale wie, o czym mówi. Debiutancką „Walkę żywiołów" Baumbach oparł przecież na własnych wspomnieniach z czasu, gdy rozwodzili się jego rodzice, a teraz nie ukrywa, że przelał na ekran traumę rozstania z aktorką Jennifer Jason Leigh. Z kolei Johansson w wywiadach wspomina, że gdy spotkali się z Baumbachem na pierwszą rozmowę o filmie, otworzyła butelkę wina i zaczęła mu opowiadać o swoim rozwodzie, który był właśnie w toku. Ilu widzów dostrzeże w „Historii małżeńskiej" własne lęki i traumy?

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Polska się starzeje. Czym grozi nam kryzys demograficzny?
Społeczeństwo
Marznące opady to dopiero początek. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia
Społeczeństwo
Nadchodzą duże zmiany w pogodzie. Temperatury mogą zaskoczyć
Społeczeństwo
W prognozach pogody znowu duży mróz. Ostrzeżenia IMGW dla części kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama