Reklama
Rozwiń
Reklama

Bliżej prawdy o śmierci Magdaleny Żuk

Ustalenia wskazujące, że Magdalena Żuk była ofiarą handlu ludźmi, zostały włączone do śledztwa – ustaliła „Rzeczpospolita".

Aktualizacja: 19.05.2017 12:32 Publikacja: 18.05.2017 19:51

Bliżej prawdy o śmierci Magdaleny Żuk

Foto: Facebook

Prokuratura poważnie traktuje informacje zebrane w ramach prywatnego dochodzenia przez firmę detektywistyczną z Warszawy.

– Materiały biura detektywistycznego Lampart zostały przekazane do akt śledztwa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Prowadzący je zapoznają się z ich zawartością i zweryfikują zawarte w nich informacje – potwierdza prok. Arkadiusz Jaraszek z Prokuratury Krajowej.

To dowód na to, że ustalenia detektywów wskazujące na to, że za śmiercią Polki mogła stać zorganizowana grupa przestępcza werbująca „dziewczyny do towarzystwa" dla bogatych biznesmenów, są wartościowe.

– Nie miałem jeszcze dostępu do tych materiałów, ale jestem ich bardzo ciekaw – mówi „Rzeczpospolitej" adwokat Paweł Jurewicz, pełnomocnik rodziny Magdaleny Żuk.

Kilka hipotez – od załamania nerwowego i samobójstwa po handel narkotykami i handel ludźmi – biorą pod uwagę prokuratorzy w Jeleniej Górze badający tragiczną śmierć Polki w Egipcie. Nie ujawniają, która wersja jest najbardziej prawdopodobna, jednak do tej, która mówi, że kobieta mogła zostać podstępnie zwerbowana, przywiązują dużą wagę.

Reklama
Reklama

Jak pisała „Rzeczpospolita", detektywi ustalili, że 27-letnia Polka padła ofiarą zorganizowanej siatki przestępczej, która w Polsce wyszukuje młode kobiety i wysyła je za granicę do pozornie bezpiecznej pracy. Kobiety mają być werbowane przez egipski portal. W działania może być zaangażowanych kilkadziesiąt osób.

Detektywi przekazali śledczym konkrety: dane 72 osób zamieszanych w proceder i nazwy 32 fikcyjnie prowadzonych spółek, które mają być wykorzystywane do rozliczeń finansowych z handlu kobietami.

Ciało Magdaleny Żuk w czwartek zostało przetransportowane samolotem do Polski. Od razu przewieziono je do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie na specjalistyczne badanie tomografem komputerowym.

– Badania dadzą odpowiedź, jak i kiedy doszło do uszkodzeń tkanek miękkich i kości, a więc złamań i pęknięć. To pomoże ustalić wszystkie okoliczności śmierci i rozwiać wątpliwości – mówi mecenas Jurewicz, który wnioskował o takie badanie.

Z kolei w piątek we Wrocławiu zostanie przeprowadzona ponowna (po tej w Egipcie) sekcja zwłok. – W związku z nią zostaną także wykonane szczegółowe badania histopatologiczne i toksykologiczne, które odpowiedzą na ważne pytania śledczych – mówił w czwartek na krótkiej konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Nie potwierdzają się natomiast spekulacje niektórych mediów o tym, że 27-latka miała wcześniej leczyć się psychiatrycznie. W „Magazynie śledczym Anity Gargas" w TVP zostały one zdementowane. „Magdalena Żuk nie leczyła się psychiatrycznie. Korzystała jedynie z pomocy psychologa i uczestniczyła w terapii DDA" – ustaliła Gargas w oparciu o materiały z placówek medycznych, jakie trafiły do śledczych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Polska się starzeje. Czym grozi nam kryzys demograficzny?
Społeczeństwo
Marznące opady to dopiero początek. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia
Społeczeństwo
Nadchodzą duże zmiany w pogodzie. Temperatury mogą zaskoczyć
Społeczeństwo
W prognozach pogody znowu duży mróz. Ostrzeżenia IMGW dla części kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama