Warszawski Sąd Rejonowy wydał precedensowy wyrok w sprawie brutalnego pobicia muzułmanki na warszawskiej Woli w 2017 r. Zarzuty postawione sprawcy (Polak, któremu w trakcie zdarzenia towarzyszyła żona w ciąży) dotyczyły obrazy uczuć religijnych oraz znieważenia grupy ludności (uchodźców) ze względu na ich wyznanie. Sprawca ośmieszał religię (islam) wyznawaną przez pokrzywdzoną, twierdził, że „Allah i Mahomet są pedofilami", używał też wielu słów dotyczących uchodźców w Polsce, porównując ich do terrorystów, wysyłając ich „do gazu" itp. Popychał i kopał pokrzywdzoną. W obronie Czeczenki stanął ortodoksyjny Żyd, który, jak twierdzi, wcześniej miał do czynienia z atakami ze względu na swoją religię.