— Jesteśmy w kontakcie z miastem i Krakowskim Biurem Festiwalowym, będziemy razem podejmować decyzję, co dalej — mówi Szymon Miszczak, dyrektor krakowskiej Mastercard Off Camery, która powinna odbyć się w dniach 24 kwietnia – 3 maja. — Na razie wciąż pracujemy, ale sytuacja jest dynamiczna.
Podobne dylematy ma Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego, który wybitnych dokumentalistów powinien ściągnąć do Krakowa między 31 maja a 7 czerwca.
— Na razie przygotowujemy wszystko, to festiwal jubileuszowy, sześćdziesiąty — mówi. — Ale monitorujemy sytuację. Nie wiem, co się dalej stanie. Myślimy o różnych wariantach – nawet o festiwalu w Internecie. Choć nie wiem, jak mielibyśmy się z takiej imprezy rozliczyć. To przecież są dotacje, sponsorzy, koszty licencji, rezerwacje hoteli, wynajem kin — mówi Krzysztof Gierat.
Najwięcej optymizmu zachowuje Łukasz Maciejewski, dyrektor artystyczny festiwalu Kino na Granicy w Cieszynie, planowanego na 1-6 maja.
— Na razie nic nie wskazuje na to, żeby festiwal miałby się nie odbyć — mówi.
Na razie również polscy dystrybutorzy nie zmieniają terminów planowych premier. Ale na wyniki czekają z coraz większym niepokojem. I wszyscy są zdania, że dużo więcej będzie wiadomo za kilka dni, gdy znana będzie dynamika rozwoju epidemii koronawirusa w Polsce.