Wizja nałożenia dotkliwych kar administracyjnych dotarła także do osób, które korzystają z kamerek samochodowych. Na ile te obawy są uzasadnione?
W jednym z artykułów, jakie ukazały się w Internecie ekspertka od RODO stwierdziła, że jeżeli na podstawie umieszczonego nagrania lub zdjęcia wykonanego takim rejestratorem, jesteśmy w stanie zidentyfikować osobę (zwłaszcza jeżeli określonym pojazdem porusza się co do zasady jedna i ta sama osoba), to dane w postaci marki, modelu i numerów rejestracyjnych mogą stanowić dane osobowe i w takiej sytuacją będą miały do nich zastosowanie przepisy RODO. Osoba, która uzna, że taka publikacja narusza jej dobra osobiste, będzie mogła wystąpić z żądaniem zapłaty odszkodowania (zadośćuczynienia) za naruszenie dóbr osobistych.