Reklama

Eksperci alarmują: Wybory 2023 były pełne hejtu

Jeszcze żadna kampania wyborcza nie obfitowała w tak wiele przypadków mowy nienawiści, co ta ostatnia – alarmują eksperci.

Aktualizacja: 20.10.2023 06:25 Publikacja: 20.10.2023 03:00

Dobromir Sośnierz i jego wypowiedź o strzelaniu do imigrantów są jednym z przykładów hejtu w czasie

Dobromir Sośnierz i jego wypowiedź o strzelaniu do imigrantów są jednym z przykładów hejtu w czasie zakończonej właśnie kampanii wyborczej

Foto: Michał Woźniak/East News

1 października w programie „7. Dzień Tygodnia” w Radiu ZET wziął udział kandydat Konfederacji Dobromir Sośnierz. Jednym z tematów byli uchodźcy próbujący dostać się do krajów europejskich. Zdaniem Sośnierza „polityka wyławiania ich z Morza Śródziemnego” jest absurdalna i oświadczył, że na widok łodzi strzelałby „w powietrze albo i nie w powietrze”. Prowadzący audycję zaczął dopytywać go, czy strzelałby też do imigrantów za płotem na granicy z Białorusią, na co poseł odparł, że „jeśli będzie to konieczne, to tak”. I zaznaczył, że dotyczy to też kobiet, bo „jest równouprawnienie” i „dlaczego miałyby być wyłączone”.

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: PiS odpowiada za swoją własną porażkę

Wypowiedź Sośnierza posłużyła jako tytuł do opracowania „Strzelałbym. O mowie nienawiści w kampanii wyborczej” autorstwa antyrasistowskiego Stowarzyszenia Nigdy Więcej. Na ponad 30 stronach relacjonuje ono przypadki agresji wobec mniejszości przed ostatnimi wyborami.

Sympatie Dariusza Mateckiego

Część z nich dotyczy mowy nienawiści wobec mniejszości seksualnych czy Ukraińców. Np. kandydat Suwerennej Polski, a obecnie nowo wybrany poseł Dariusz Matecki 8 lipca opublikował w serwisie X (dawniej Twitter) wyrazy uznania dla prawicowych, prawdopodobnie powiązanych z Rosją bojówkarzy z grupy Alt Info, którzy rozbili festiwal LGBT w Tbilisi w Gruzji. „Patrzę z sympatią” – napisał.

Za wypowiedź antyukraińską autorzy opracowania uznali m.in. wypowiedź nowo wybranego posła z list PiS Pawła Kukiza, który oświadczył, że Ukraińcy doświadczyli zbrodni wojennej w Buczy, bo „nie wyspowiadali się” ze zbrodni swoich przodków wobec Polaków na Wołyniu „i ta karma wraca”. Jednak i tak nie była to najbardziej skrajna wypowiedź na temat Buczy. Np. 6 września Jacek Ćwięka, kandydat Konfederacji na senatora, napisał, że zbrodnie wojenne w Buczy i Irpieniu „to była jednak mistyfikacja”.

Reklama
Reklama

– Podobnych przykładów jest dużo więcej. Raport liczy ponad 30 stron, jednak mógłby mieć kilkakrotnie większą objętość – mówi dr Anna Tatar ze Stowarzyszenia Nigdy Więcej. Zaznacza jednak, że to nie wypowiedzi wobec Ukraińców, LGBT czy Żydów były największym problemem. Jak wynika z raportu, kampanię zdominowała mowa nienawiści wobec czarnoskórych imigrantów.

Pomysły Korwina-Mikkego

Przykłady? Okładkę raportu ilustruje wpis z 16 września szefa sztabu PiS Joachima Brudzińskiego z serwisu X. Udostępnił film „Europe 1936 – 2023”, zestawiający ze sobą sceny sprzed ponad 80 lat i z dziś. Jedne pokazują białoskórych ludzi bawiących się na plaży, inne – agresywnie zachowujących się czarnoskórych. Jak zauważyło Nigdy Więcej, treści podane przez Brudzińskiego pochodzą ze skrajnie prawicowego i prorosyjskiego kanału RadioGenoa.

Czytaj więcej

Tomasz Terlikowski: Mamy atmosferę pogromu

Za niebezpieczną wypowiedź autorzy raportu uznali też wpis lidera Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego z lipca w serwisie X: „Nie rozumiem problemu Francuzów z imigrantami. Należy białym heteroseksualnym Francuzom rozdać broń i uchwalić amnestię oraz premię dla każdego, kto zastrzeli na gorącym uczynku bandytę, rabusia, złodzieja lub gwałciciela”.

Podobne wypowiedzi polityków PiS, a zwłaszcza Konfederacji, raczej nie zaskakują, bo od lat goszczą oni w różnych opracowaniach autorstwa Stowarzyszenia Nigdy Więcej. Nowością jest to, że znaleźli się w nim politycy PO.

Sugestie Donalda Tuska

Jednym z nich jest sam lider formacji Donald Tusk, który 2 lipca opublikował wypowiedź, w której oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o to, że „szczuje na obcych i na imigrantów, a jednocześnie chce ich wpuścić setki tysięcy i to właśnie z takich państw”. Raport przypomina, że wypowiedź spotkała się z negatywnymi reakcjami, w tym założycielki Polskiej Akcji Humanitarnej Janiny Ochojskiej. W raporcie odnotowano też spot PO dotyczący afery wizowej, gdzie – zdaniem autorów opracowania – „zestawiono obrazy, które budzą wyłącznie negatywne emocje wobec migrantów i uchodźców”. Zdaniem Nigdy Więcej po ksenofobię w tej kampanii sięgali nawet kandydaci Lewicy.

Reklama
Reklama

Dr Anna Tatar mówi, że nagromadzenie mowy nienawiści przewyższyło wszystkie dotychczasowe kampanie wyborcze. – Nie spodziewaliśmy się tak intensywnego kreowania atmosfery strachu i pogardy wobec migrantów. Straszyli nimi przedstawiciele wszystkich stron sceny politycznej, a w tych wypowiedziach nie pojawiały się nawet sugestie, że część z tych osób to uchodźcy wojenni. Nikt nie próbował rozpoznać sytuacji takich osób – mówi.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: „Zielona granica”. Ile nienawiści potrzebuje PiS, by wygrać wybory

– Emocji w tej kampanii na pewno było dużo więcej niż kiedykolwiek – zgadza się socjolog prof. Jarosław Flis, który zauważa, że oprócz mowy nienawiści wobec mniejszości kierowano też ataki personalne, np. na Tuska, któremu wytykano rzekomą proniemieckość. – Ta strategia okazała się jednak przeciwskuteczna. I w tym cała pociecha – mówi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wybory
Pojawi się nowa kratka na kartach do głosowania? Takim pomysłem zajmie się Senat
Wybory
Po wyborach prezydenckich. Mężyk: Erozja PO odsłoni jej elektorat na zabiegi Konfederacji
Wybory
Dlaczego wciąż rozmawiamy o ważności wyborów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama