Reklama

Postępowanie administracyjne: gdy sprawa utknęła w urzędzie, warto interweniować

Urzędowa obsługa obywateli powinna być sprawna i szybka. Jeśli jednak dzieje się inaczej, obywatel nie musi bezradnie czekać w nieskończoność.

Publikacja: 10.09.2020 15:48

Postępowanie administracyjne: gdy sprawa utknęła w urzędzie, warto interweniować

Foto: AdobeStock

Podstawowe zasady załatwiania spraw administracyjnych w Polsce reguluje kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.). Jego podatkowym odpowiednikiem jest zaś ordynacja podatkowa. Obie ustawy szczegółowo opisują poszczególne procedury postępowania oraz prawa i obowiązki obywateli, odpowiednio podatników, a z drugiej strony urzędników.

Zgodnie z k.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.

Czytaj także:

Co warto wiedzieć o sprawach przed sądami administracyjnymi

Nie warto zwlekać ze złożeniem sprawy do sądu

Reklama
Reklama

Na posiedzeniu niejawnym spór można rozstrzygnąć szybciej

Rozprawa nie lepsza, a czeka się na nią dłużej

Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania. A także te, które da się załatwić w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane, znane urzędnikom z urzędu, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ.

Na załatwienie spraw trudniejszych oraz w postępowaniu odwoławczym k.p.a. zasadniczo daje urzędnikom maksymalnie miesiąc. Szczególnie skomplikowane sprawy nie powinny być zaś załatwiane później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Analogiczne regulacje obowiązują w procedurze podatkowej. Tyle w teorii, bo w praktyce bywa różnie.

To jednak, że urzędnicy nie zawsze trzymają się wyznaczonych im ram czasowych, nie oznacza, że obywatel jest bezbronny. Ustawodawca wyposażył go bowiem w narzędzia dyscyplinowania urzędników.

Przede wszystkim, zgodnie z k.p.a. obywatelowi służy prawo do wniesienia ponaglenia. Można je złożyć w przypadku:

Reklama
Reklama

– bezczynności, czyli gdy sprawy nie załatwiono w określonym terminie;

– przewlekłości, czyli gdy postępowanie jest prowadzone dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy.

Ponaglenie powinno zawierać uzasadnienie, a zasadniczo wnosi się je za pośrednictwem opieszałego urzędu do organu dla niego wyższego stopniem. Ponaglenie trzeba wtedy przekazać wyżej bez zbędnej zwłoki, ale najpóźniej w ciągu siedmiu dni. Wraz z nim organ przekazuje niezbędne odpisy akt sprawy i musi odnieść się do zarzutów. Gdy to nie poskutkuje, obywatel może się skarżyć do sądu administracyjnego. Co ważne, skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu.

K.p.a. przewiduje jeszcze jeden straszak na urzędników. To skarga do odpowiedniego organu zwierzchniego, którą można wnieść m.in. w przypadku zaniedbania lub nienależytego wykonywania zadań przez urzędy, instytucje albo przez ich pracowników, a także przewlekłego lub biurokratycznego załatwiania spraw. Przykładowo taką skargą na radę gminy zajmie się wojewoda.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo karne
Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Będzie list gończy
Praca, Emerytury i renty
Za pracę zdalną z Tajlandii zapłacił posadą. Jest prawomocny wyrok
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama