Reklama

Cudzoziemcy ratują fabryki i magazyny

Przemysł, transport wraz z logistyką i budownictwo – to trzy sektory, w których najczęściej pracują w Polsce migranci zarobkowi.

Publikacja: 19.01.2023 03:00

Cudzoziemcy ratują fabryki i magazyny

Foto: Bloomberg

Co szósty pracownik z zagranicy objęty pod koniec 2022 r. ubezpieczeniem ZUS był zatrudniony w przetwórstwie przemysłowym, co siódmy w branży TSL, czyli w transporcie i gospodarce magazynowej, a prawie co ósmy w budownictwie. Na czwartym miejscu pod względem liczby pracujących tam cudzoziemców był handel, gdzie pracowało ponad 8 proc. legalnie zatrudnionych obcokrajowców.

W rzeczywistości, w tych sektorach może pracować jeszcze więcej migrantów kierowanych tam przez agencje zatrudnienia, które najczęściej rekrutują pracowników do przemysłu, TSL i handlu. Agencje zatrudnienia (klasyfikowane jako działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca) miały również w zeszłym roku największy, ponad 20-proc., udział wśród zgłoszonych do ZUS obcokrajowców. Ich liczba wzrosła na koniec grudnia do 1,063 miliona osób, czyli o ponad jedną piątą w porównaniu z końcem 2021 r.

Czytaj więcej

Bez Ukraińców w polskich centrach byłyby pustki

Największą grupą zagranicznych pracowników objętą ZUS-em pozostali Ukraińcy (prawie 746 tys.), spośród których niemal połowę stanowiły już kobiety. Wprawdzie wśród Ukraińców pracujących w Polsce nadal dominują mężczyźni (53 proc.), ale po rosyjskiej agresji na Ukrainę udział kobiet wśród zagranicznych pracowników wyraźnie wzrósł. Jeszcze pod koniec 2021 r. nie przekraczał 37 proc., a obecnie zbliża się do połowy. Wśród wszystkich zagranicznych pracowników 60 proc. to mężczyźni, których pracodawcy ściągają teraz na większą skalę z innych państw. – Pomimo starań przedsiębiorstw i agencji zatrudnienia nie udało się zastąpić braków kadrowych, bo niewielu z uchodźców jest w stanie wykonywać pracę fizyczną – twierdzi Monika Ksieniewicz z Gremi Personal.

Reklama
Reklama

Choć w statystykach ZUS nie widać wojennego odpływu ukraińskich mężczyzn, to po wybuchu wojny mocno uderzył on w wiele firm, szczególnie w budownictwie i w TSL. Ich liczba nawet lekko (o niespełna 2 proc.) wzrosła, ale znacznie mniej niż w poprzednich latach.

Dane ZUS potwierdzają opinie agencji zatrudnienia, że niedobór ukraińskich mężczyzn przekonuje rosnącą grupę firm do sięgania po pracowników z innych regionów, w tym z Azji i Ameryki Południowej. Niedoborów kadrowych nie wyrównał bowiem zwiększony napływ Białorusinów, którzy są drugą po Ukraińcach grupą pracowników z zagranicy. Na koniec zeszłego roku ich liczba w rejestrach ZUS wzrosła prawie o 52 proc., do ponad 108 tys. głównie za sprawą zwiększonego napływu mężczyzn (wzrost z 52 do 82 tys.).

Czytaj więcej

Anita Błaszczak: Ukraiński czynnik nad Wisłą

– Rekrutacja pracowników z Azji staje się coraz powszechniejszym trendem na europejskich rynkach pracy – ocenia Michał Wierzchowski, dyrektor sprzedaży w agencji zatrudnienia EWL. W minionym roku aktywnie pozyskiwała ona pracowników z Azji, w tym z Kazachstanu, Kirgistanu, Uzbekistanu czy Nepalu, jak również z Ameryki Południowej (głównie z Kolumbii). Zrekrutowała ich trzykrotnie więcej niż rok wcześniej, pomimo długich i trudnych procedur legalizacji. – Pracowników z tych regionów chętnie zatrudniają nasi klienci z branży produkcyjnej, sektora spożywczego oraz logistyki – mówi Wierzchowski.

Jak wynika z danych ZUS, wśród migrantów zarobkowych z Azji najwięcej było Gruzinów (27,4 tys., o jedną szóstą więcej niż rok wcześniej), ale silniej, bo prawie o połowę, zwiększyła się liczba pracujących w Polsce Hindusów (do niemal 16 tys.). Niemal dwukrotnie wzrosła liczba pracujących w Polsce Uzbeków (do 4,9 tys.). Przybyło też pracowników z Indonezji, których pod koniec 2022 r. było ponad 4,4 tys., o 54 proc. więcej niż rok wcześniej. W podobnym tempie wzrosła grupa pracowników z Azerbejdżanu (do 3,3 tys.). Niewiele wolniej powiększała się liczba pracowników z Kazachstanu (3,3 tys.) i Bangladeszu (3 tys.).

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama