Reklama

"Nie obsługujemy policjantów" być może bez kary

"W tym lokalu nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin" - plakat z takim napisem zawisł na drzwiach restauracji w Toruniu. Sprawa wywołała lawinę komentarzy w internecie. Skomentowała ją też policja. Może się jednak okazać, że na skutek inicjatywy Prokuratora Generalnego i wyroku Trybunału Konstytucyjnego restaurator pozostanie bezkarny.

Aktualizacja: 04.03.2021 15:46 Publikacja: 04.03.2021 14:15

"Nie obsługujemy policjantów" być może bez kary

Foto: Fotorzepa/Bartosz Jankowski

Dokładna treść plakatu: „W tym lokalu nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin. W podziękowaniu za: bicie i gazowanie ludzi, nękanie przedsiębiorców, kultywowanie tradycji ZOMO". Decyzję o jego powieszeniu właściciel restauracji Byczy Burger uzasadnił dezaprobatą dla działań policji na protestach, a także wizytami funkcjonariuszy u przedsiębiorców, którzy otworzyli swoje lokale wbrew rządowym zakazom. Jak mówi, sam doświadczył przemocy ze strony policji podczas majowego strajku przedsiębiorców w Warszawie.  Tłumaczy, że plakat ma wymiar symboliczny i policjant w cywilu oczywiście zostanie obsłużony.

Akcja wywoła falę komentarzy w serwisach społecznościowych w internecie. Część internautów ją poparła, ale spory jest odsetek krytycznych opinii. Wielu internautów pyta, co właściciele restauracji zrobiliby, gdyby faktycznie potrzebowali pomocy policji. Właściciel odpowiedział, że policja nigdy mu nie pomogła.

- Jakieś 2,5 roku temu zgłosiłem uszkodzenie mojego mienia policji. Do tej pory nie dostałem informacji nawet o umorzeniu śledztwa, a co dopiero o wyniku - mówi restaurator serwisowi torun.naszemiasto.pl. - Jeśli mam na kogoś liczyć, to jedynie na siebie - dodaje.

Do akcji odniosła się też Policja.

"Zdecydowanie przeciwstawiamy się takim zachowaniom, jasno podkreślając, iż nie ma przyzwolenia Komendanta Głównego Policji ani kierownictwa polskiej na fizyczne i werbalne ataki na policjantów i ich rodziny, a także szykany czy dyskryminację" - napisał w oświadczeniu dla Money.pl podkomisarz Antoni Rzeczkowski z biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.

Reklama
Reklama

Przywołuje on  artykuł 135 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nim, osoba, która zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny.


Pytanie, czy odmowa obsłużenia policjantów w restauracji, jest  odmową sprzedaży towaru czy też odmową wykonania usługi? To o tyle ważne, że w przypadku usług gastronomicznych podobny przepis został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny.

Chodzi o art. 138 Kodeksu wykroczeń (Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie  zapłatę  wyższą  od obowiązującej  albo  umyślnie  bez  uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny).

Przepis ten został uznany za niekonstytucyjny w części obejmującej słowa: "albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany" w wyroku TK z czerwca 2019 r. w głośnej sprawie  drukarza z Łodzi, który odmówił druku plakatów fundacji LGBT.

Czytaj też: Trybunał ws. drukarz vs LGBT: nie można nikogo zmuszać do świadczenia usług

Sądy najpierw uznały, że drukarz naruszył art. 138 Kodeksu wykroczeń, lecz pod koniec 2019 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi na wniosek Prokuratury uchylił orzeczenie, na podstawie którego pracownik drukarni został skazany, a następnie wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie. Od tego wyroku  do Sądu Najwyższego odwołała się Kampania Przeciw Homofobii. W grudniu 2020 r. Sąd Najwyższy pozostawił jej wniosek bez rozpoznania.  W międzyczasie Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wystąpił do TK z wnioskiem o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP art. 138 Kodeksu wykroczeń w dwóch jego aspektach, m.in. w części, w której przewiduje karalność osoby, która zajmując się zawodowo świadczeniem usług, odmawia usługi bez uzasadnionej przyczyny.

 

Zgodnie z PKWiU przygotowywanie i podawanie posiłków w restauracjach to usługa.  To oznaczałoby, że po wyroku TK właściciel Byczego Burgera - jako usługodawca - nie mógłby zostać ukarany za odmowę obsłużenia policjantów.  Zwrócił na to uwagę także Rzecznik Praw Obywatelskich.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama