Czasy, kiedy to Zbigniew Ziobro pisał scenariusze się skończyły. Nie ma takiej możliwości, żebyśmy grali w spektakl, który funduje nam od jakiegoś czasu Zbigniew Ziobro. Kolejną z kar porządkowych, jakie komisja jest w stanie nałożyć na świadka, jest kara 30 dni aresztu.
Nie chcemy bawić się w teatr polityczny, tylko chcemy przesłuchać świadka, który ma ogromną wiedzę na temat systemu Pegasus. Dlatego też zawnioskujemy do sądu okręgowego w Warszawie o jego ponowne zatrzymanie i umieszczenie na 30 dni w areszcie, po to, żeby go przesłuchać. Czy to przesłuchanie odbędzie się na Białołęce (gdzie znajduje się areszt – przyp. red.), czy odbędzie się po doprowadzeniu do sal na terenie Sejmu, o tym jeszcze zdecydujemy. Natomiast każdy inny obywatel, który miałby wezwanie na konkretną godzinę, nie mógłby pozwolić sobie na tego typu zachowanie. Stąd też nasza decyzja – wyjaśniła przewodnicząca komisji ds. Pegasusa.