Reklama

Kołodziejczak o słowach prezydenta Ukrainy: Zełenski gra powyżej swoich możliwości

- Dziwię się prezydentowi Zełenskiemu, że idą w takim kierunku i radziłbym, żeby to rozwiązać w taki sposób, by cały świat za chwilę nie mówił, że Polacy z Ukraińcami tak się bardzo kochali, że aż się pokłócili - powiedział lider Agrounii Michał Kołodziejczak, komentując w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem ostatnią głośną wypowiedź prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Publikacja: 20.09.2023 14:40

zew

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 574

W poniedziałek władze w Kijowie poinformowały o złożeniu skargi do Światowej Organizacji Handlu (WTO) m.in. na Polskę w związku z przedłużeniem embarga na ukraińskie produkty rolne. Czy Warszawa postąpiła w tej sprawie słusznie?

Reklama
Reklama

- Najpierw powinniśmy rozpocząć normalny dialog w kraju i mieć wspólne stanowisko, i opozycja, i rząd w jakiś sposób tę sytuację rozwiązać - odparł w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych Michał Kołodziejczak. Dodał, że polscy politycy nie powinni obecnej sytuacji wykorzystywać na arenie międzynarodowej "wyłącznie w kierunku robienia kampanii parlamentarnej w naszym kraju".

Czytaj więcej

W Konstantynówce zginęli cywile. "NYT": To ukraińska rakieta uderzyła w rynek
Reklama
Reklama

- Uważam, że tutaj jest bardzo duży dysonans. Naturą rzeczy powinno być to, że my możemy w kraju się spierać, ale poza granicami powinniśmy jednak prezentować jedno stanowisko - dodał.

Michał Kołodziejczak: Embargo za embargo, złość za złość

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Taras Kaczka, ukraiński wiceminister gospodarki i handlu zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku dni Ukraina wprowadzi embargo na cebulę, pomidory, kapustę i jabłka z Polski.

- Stało się dokładnie to, o czym mówiłem wcześniej, czyli pójdzie embargo za embargo, złość za złość - skomentował lider Agrounii. - To jest porażka rolników, którzy mają cebulę, marchew, kapustę - dodał.

Czytaj więcej

Spotkanie Duda-Zełenski. Politycy Konfederacji przynieśli klęcznik dla prezydenta RP

- Uważam, że można było tego uniknąć, tylko trzeba było jak najszybciej rozpocząć konkretne i konstruktywne rozmowy z Komisją Europejską. Dlaczego prezydent Duda albo premier Morawiecki nie zadzwonił w ostatni dzień albo nie pojechał do Ursuli von der Leyen? Tak jak Zełenski do końca walczył, nasi odpuścili i nie walczyli, bo taką przyjęli strategię, żeby ten temat odpuścić i to jest bardzo duże zaniechanie - mówił.

Michał Kołodziejczak dodał, że koalicja pięciu państw, która niedawno miała wspólne stanowisko w spawie embarga na produkty rolne z Ukrainy jest już "wyłącznie historią". - To jest upadek polskiej dyplomacji, polskich działań międzynarodowych - ocenił.

Reklama
Reklama

Zakaz importu zboża z Ukrainy

Jacek Nizinkiewicz pytał swego rozmówcę, czy polskie władze postąpiły słusznie, utrzymując zakaz importu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika.

- Przywóz tych towarów powinien być zatrzymany, tylko ja bym robił wszystko, żeby to było zatrzymane w inny sposób, bardziej cywilizowany, taki, który jest akceptowany przez Unię Europejską i Ukrainę, czyli uruchomiłbym wszystko, co można, by to było na podstawie zapisów unijnych, żeby nie dawać argumentów Ukrainie do tego, żeby ona podnosiła działania odwetowe - powiedział Michał Kołodziejczak.

Czytaj więcej

„PiS w kampanii wyborczej wziął Ukrainę za zakładnika”

- Co dzisiaj robić? Jak najszybciej uruchamiać skuteczne rozmowy, dyplomację ukraińską i polską sadzać przy jednym stole, sytuację rozwiązać, brać do tego Komisję Europejską i starać się wychodzić z tej patowej sytuacji, bo przecież chyba wróg jest trochę dalej - wróg, który będzie cieszył się z takich działań to Rosja i Władimir Putin, którzy tylko czekają na to, żeby tutaj się Europa zaczęła poróżniać - mówił lider Agrounii dodając, że Rosjanie prowadzą politykę długofalową i "biorą wszystkich na przeczekanie".

Aluzja Zełenskiego do Polski. Kołodziejczak: Gra bardzo wysoko

- Co niepokojące, niektórzy w Europie odgrywają solidarność w teatrze politycznym, zamieniając sprawę zboża w dreszczowiec. Może się wydawać, że odgrywają własne role, w rzeczywistości pomagają przygotować scenę dla aktora z Moskwy - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski we wtorek w wystąpieniu podczas debaty generalnej 78. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Zełenski nie wymienił nazwy państwa, o którym mówił, politycy polskiego rządu oraz opozycji ocenili jednak, że ukraińskiemu prezydentowi chodziło o Polskę.

Czytaj więcej

Spotkanie Duda - Zełenski w Nowym Jorku odwołane
Reklama
Reklama

- Według mnie Zełenski gra powyżej swoich możliwości, bardzo wysoko - skomentował wypowiedź Zełenskiego Michał Kołodziejczak. - Nie jest to dla nas dobre, ale to jasno pokazuje, że Ukraina ma swoje twarde stanowisko, popierane tam przez wszystkich polityków, załatwia swoje interesy, podczas kiedy u nas ludzie się kłócą - dodał.

- Ukraina pokazała swoją konsekwencję w trakcie rozmów na temat embarga ze zbożem i dzisiaj tę konsekwencję realizuje dalej, pokazując wspólne stanowisko. Ja dziwię się prezydentowi Zełenskiemu, że idą w takim kierunku i radziłbym jednak, żeby to rozwiązać w taki sposób, by cały świat za chwilę nie mówił o tym, że Polacy z Ukraińcami tak się bardzo kochali, że aż się pokłócili - powiedział w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Złe wiadomości dla Ziobry. Węgierska opozycja powiększa przewagę nad partią Orbána
Polityka
Kto powinien być kandydatem PiS na premiera? Na czele polityk odrzucony przez Kaczyńskiego
Polityka
Mamy najnowszy sondaż o ustawie SAFE. Miażdżąca przewaga zwolenników podpisu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama