Kadencja obecnego Jensa Stoltenberga, sekretarza generalnego NATO, kończy się 30 września. Według portalu Onet wśród potencjalnych kandydatów na jego następców wymieniany jest jeden Polak – Aleksander Kwaśniewski.
Stoltenberg został nominowany na stanowisko sekretarza generalnego w marcu 2014 roku. Jego druga kadencja miała wygasnąć 1 października zeszłego roku, jednak w marcu, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, zdecydowali o przedłużeniu jego misji. Norweg ma pełnić tę funkcję do końca września 2023 roku.
Według artykułu Onetu, „potencjalne kandydatury to m.in. były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, (...) obecna szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, była szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, czy też była prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė”. Z rozmów w korpusie dyplomatycznym w Warszawie wynika natomiast, że szanse na stanowisko sekretarza generalnego NATO ma polityk z Polski, pod warunkiem, że rząd RP zdecydowałby się go poprzeć. Trzech ambasadorów państw członkowskich Sojuszu miało także stwierdzić, iż poparcie ich państw mógłby uzyskać były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Czytaj więcej
Kadencja obecnego Jensa Stoltenberga, sekretarza generalnego NATO, kończy się 30 września. Według...
Do sprawy odniósł się na antenie Radia Plus europoseł PiS Ryszard Czarnecki. - Trzymam kciuki za każdego Polaka i w Parlamencie Europejskim głosowałem na ludzi z różnych opcji politycznych na stanowiska poczynając od pana profesora Geremka na szefa Parlamentu, czy Jerzego Buzka także kolegów z Lewicy, którzy kandydowali do prezydium (...) Ja nie wiem czy Polska wygra wyścig o jedynkę i czy wystartuje, trzeba szanse brać wcześniej natomiast na pewno powinniśmy aspirować do dwójki, czy do trójki, a więc kluczowych funkcji w NATO - powiedział. - Mówi się dzisiaj i nie jest to tajemnicą o obecnej premier Estonii, mówi się o obecnej premier Litwy, byłym prezydencie, o obecnej prezydent Słowacji, ale też wymienia się na przykład prezydenta Rumunii, a więc to już policzyłem, pięcioro kandydatów z naszego regionu, w tym cztery kobiety - dodał.