– Miałem styczność z polityką i widząc, jak dużo jest tam oszustw i dwulicowości, zdecydowałem, że nie chcę mieć już nic wspólnego z tym bagnem – mówi Piotr Walentynowicz. Jest wnukiem legendy „Solidarności” Anny Walentynowicz i byłym gdańskim radnym z list PiS. Mimo negatywnych doświadczeń z polityką postanowił, że do niej wróci, jako kandydat na posła z list Antypartii.
Ta ostatnia jest jednym z najmłodszych polskich ugrupowań. Przez warszawski Sąd Okręgowy została zarejestrowana w styczniu 2021 roku. Mimo to należy do najaktywniejszych partii spoza głównego nurtu. Odbywa regularne spotkania i konwencje regionalne oraz zaczyna tworzyć wstępne listy do Sejmu.