4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Towarzysze z Portugalskiej Partii Komunistycznej śpiewają, czcząc setną rocznicę urodzin zasłużonego w przeszłości przywódcy partii Alvaro Cunhala. Lizbona, listopad 2013
Na kilka dni przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi Avenidę da Liberdade, jeden z najbardziej reprezentacyjnych traktów Lizbony, wypełniają tłumy turystów. Niewielu z nich zwraca jednak uwagę na skromną kamienicę pod numerem 170. Tymczasem na pierwszym piętrze, zatknięta na balkonie, powiewa czerwona flaga z sierpem i młotem. Przed budynkiem umieszczono skromne wyborcze plakaty wzywające do głosowania na Portugalską Partię Komunistyczną (Partido Comunista Portugues – w skrócie PCP), która jest tym samym ugrupowaniem, które w czasach, kiedy istniał jeszcze Związek Radziecki, było chyba najbardziej ortodoksyjną partią komunistyczną w Europie Zachodniej.
Podróżując po Portugalii, prędzej czy później natkniemy się na lokalne siedziby PCP i na czerwone flagi, od których widoku tak bardzo się już w Polsce odzwyczailiśmy. Kto by pomyślał, że nie na Białorusi, nie na Kubie i nie w Wenezueli, lecz właśnie na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu Europy, w dumnej Portugalii, której żeglarze odważyli się w XV wieku wypłynąć na Mare Tenebrarum, przetrwała partia komunistyczna w tak klasycznej formie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.