Opowieść starego lustra” to historia Alicji, która pracuje w krakowskim antykwariacie i pewnego grudniowego dnia otrzymuje kryształowe zwierciadło o magicznej mocy. Ten przedmiot otwiera jej drogę do alternatywnej rzeczywistości.
Autorka wykorzystuje schematy znane z filmów i książek, które opowiadają o Bożym Narodzeniu. Czytelnik śledzi więc przeplatające się losy grupy bohaterów, którzy reprezentują różne pokolenia. Ich historie łączą miłosne perypetie i tajemniczy list. Są tu też opisy aromatów świątecznych ciast, pomysłów na spędzenie świąt i sylwestra, a w końcu aż nadto czytelne nawiązania do „Alicji w krainie czarów”.
Czytaj więcej
Samotność w pracy nasiliły pandemia i kryzys ekonomiczny. Skupienie na sobie i brak potrzeby wspó...
Książki takie jak „Opowieść starego lustra” można potraktować jak kolejną odpowiedź na oczekiwania czytelników, którzy lubią świąteczne piosenki, filmy i książki. Doceniają akcję, która rozgrywa się Polsce, w tym przypadku w sąsiedztwie krakowskiego rynku. Seria z cyklu „Listy do M.” traktowana jest jak polska odpowiedź na brytyjski film „To właśnie miłość”. Z kolei „Żółty szalik” Janusza Morgensterna z Januszem Gajosem uznany był za polską „Opowieść wigilijną”.
„Opowieść starego lustra” to sprawnie napisana, wypełniona elementami magicznymi historia o świętach Bożego Narodzenia we współczesnej Polsce, która dołącza do długiej listy tytułów pod hasłem książki w świątecznym klimacie. Te pozycje z pewnością mogą dać odrobinę rozrywki, ciepła i oderwać czytelnika od codzienności. W tym przypadku jest to sprawnie napisana historia, która może poprawić nastrój. Warto sięgać po nią ze świadomością, że nie jest to wielka literatura.