Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są obywatelami specjalnej kategorii. Politycy PiS wyszli z więzienia błyskawicznie po ogłoszeniu decyzji prezydenta, jeszcze tego samego dnia po godzinach pracy administracji służby więziennej, gdy inni osadzeni w takiej sytuacji musieliby czekać do rana. Nadzwyczajna kasta. Żaden inny skazany nie może też liczyć na tak częste audiencje u prezydenta RP, co byli szefowie CBA. Duda przyjął Kamińskiego i Wąsika niczym bohaterów narodowych, co może budzić niesmak, gdyż żaden z prawomocnie skazanych nie okazał skruchy. Przeciwnie. Przez wszystkie dni osadzenia ich bliscy i partyjni koledzy malowali obraz prześladowanych polityków, którzy w ciężkich warunkach odbywają karę pozbawienia wolności. Słyszeliśmy o złym stanie zdrowia Kamińskiego oraz głodówce, która zagraża jego życiu.