Niedawno przejęliście Nexity Poland. Wiemy, jakim bankiem ziemi dysponuje ta firma – to działki umożliwiające budowę 2,2 tys. lokali plus 2,3 tys. w umowach przedwstępnych. Wiemy, jaką miała sprzedaż w I półroczu: to 503 mieszkania. Kiedy przedstawicie aktualizację strategii i celu sprzedaży dla powiększonej grupy?
Planujemy we wrześniu przedstawić aktualizację celów z uwzględnieniem przejęcia polskiej części Nexity. Dla samej Develii I półrocze było lepsze od oczekiwań, sprzedaliśmy 1,18 tys. mieszkań, o 23 proc. więcej niż rok wcześniej, realizując większą część założonego na cały rok planu, czyli przedziału 1450–1650 lokali. Spodziewaliśmy się odbicia rynku, ale tempo okazało się większe, niż przypuszczaliśmy. Z uwagi na takie optymistyczne nastawienie już od dłuższego czasu rozglądaliśmy się za możliwościami przyspieszenia rozwoju – nie tylko organicznie, a pozyskanie pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości komercyjnych tylko rozszerzyło możliwości. Dzięki temu zwiększymy skalę praktycznie z dnia na dzień. Przejęcie polskich spółek Nexity stanowi bardzo mocne uzupełnienie naszej oferty, przede wszystkim w Warszawie i Krakowie, gdzie całkowita oferta deweloperska jest niska. Dzięki transakcji wchodzimy też na nowy rynek – poznański.