Zamknięty rachunek powierniczy założyła spółka TDJ Estate dla katowickiego Osiedla Franciszkańskiego. Pieniądze można wpłacać w systemie 10/90 – 10 proc. wartości nieruchomości klient uiszcza przy podpisaniu umowy, resztę po ukończeniu inwestycji. W pierwszym etapie osiedla do kupienia są mieszkania od 28 do 80 mkw. w cenach od 4,5 tys. zł za mkw. Zakup można sfinansować kredytem w ramach programu „Mieszkanie dla młodych".
Bankowa kontrola
– Coraz więcej klientów jest świadomych, że tylko zamknięty rachunek powierniczy daje im 100 procent pewności, że wpłacone przez nich środki są bezpieczne – podkreśla Maciej Wójcik, prezes zarządu spółki TDJ Estate. – Najbardziej ceniony jest system 10/90 – dodaje. I zapewnia, że sposób zapłaty można indywidualnie negocjować.
Grupa Galinvest zamknięty rachunek powierniczy prowadzi dla krakowskiego osiedla Polonijna II. Na klientów czekają mieszkania od 25 do 70 mkw. w cenie od 4,4 do 5,3 tys. zł za mkw. Można za nie płacić w systemie 10/90. Takim systemem Galinvest obejmuje inny krakowski projekt – Zielony Most. Ceny mkw. lokali to ok. 5,9 tys. zł. Także dla tej inwestycji jest prowadzony zamknięty rachunek powierniczy. Spółka zapowiada, że wkrótce do krakowskiej oferty trafi prawie 300 mieszkań w nowej inwestycji tuż nad Wisłą.
O coraz większym zainteresowaniu klientów rachunkami powierniczymi mówi Sławomir Horbaczewski, prezes spółki Wikana. Za mieszkania na osiedlach budowanych przez tę firmę klienci płacą zgodnie z postępami na budowie. – W miarę możliwości harmonogram płatności dopasowujemy do potrzeb konkretnej osoby – zapewnia Sławomir Horbaczewski. Połowa klientów Wikany płaci za mieszkania gotówką.
Otwarte rachunki powiernicze Wikana prowadzi dla części swoich inwestycji. Jest nim objęte lubelskie Miasteczko Wikana, gdzie ceny mkw. wahają się od 4,7 do 5,2 tys. zł. Taki rachunek ma też osiedle Świerkowa Aleja w Zamościu. Mieszkania można tam kupić w cenach od 3,7 do 3,8 tys. zł za mkw.