Nowy album Eltona Johna. Powrócił z boską Brandi Carlile

Elton John, który niedawno pożegnał się z koncertowaniem, nagrał bardzo przebojowy album „Who Believes in Angels?” z Amerykanką Brandi Carlile.

Publikacja: 04.04.2025 04:16

Brandi Carlile i Elton John

Brandi Carlile i Elton John

Foto: Mat. Pras./Peggy Sirota

Może i Elton John jest dobrym aktorem, ale w filmie promującym nowy album widzimy jak mówi, że „Who Believes in Angels?” to najlepsza jego płyta nagrana po pięćdziesiątce, a może nawet i w życiu. I zasłania oczy, i płacze.

Przygodę z nowym albumem zapowiedziała piosenka „Never Too Late”, która promowała dokument poświęcony gigantowi muzyki „Elton John: Never Too Late”, który od 13 grudnia można oglądać na platformie Disney+. Premiera dokumentu miała być dodatkiem do pożegnalnej trasy koncertowej „Farrewell Yellow Brick Road”. Piękna i podnosząca na duchu opowieść o poszukiwaniu szczęścia i odkupienia w miłości i rodzinie stanowi finał dokumentu.

Elton John i Brandi Carlile nagrywają

Elton i Brandi napisali „Never Too Late” latem 2023 r. Podczas kolacji rozmawiali o życiu, rodzinie, planach na przyszłość i współpracy przy nowych projektach. Brandi obejrzała też niedokończony fragment niezatytułowanego wówczas jeszcze filmu dokumentalnego. Materiał zainspirował wokalistkę do napisania piosenki. Otrzymała od Berniego Taupina, stałego librecisty Eltona Johna wskazówki dotyczące tego, w jaki sposób on pisał teksty dla Eltona. Kiedy „Never Too Late” było gotowe, twórcy dokumentu, że zdecydowali, iż tytuł piosenki będzie jednocześnie tytułem filmu.

– Ta wczesna wersja filmu była dla mnie bardzo poruszająca. Niesamowicie było zobaczyć historyczne nagrania Eltona i trajektorię jego życia. Nigdy nie jest za późno, żeby znaleźć miłość swojego życia, założyć rodzinę czy zmienić zdanie na jakikolwiek temat – komentuje Brandi Carlile. O ile Eltona Johna przedstawiać nie trzeba, ona polskim fanom może być nie znana, choć ma na koncie kilkanaście autorskich albumów i 11 Grammy. Pochodzi z Seatle, jej talent dostrzegł Dave Metthews, specjalnością zaś Brandi stało się łączenie alternatywnego folku z popem.

– Podziwiam Brandi. Poziom jej muzykalności, jej talent i pasja do tego, co robi, są niesamowite. Jest naprawdę jedną z najwspanialszych artystek – powiedział Elton John.

Podziwiam Brandi. Poziom jej muzykalności, jej talent i pasja do tego, co robi, są niesamowite. Jest naprawdę jedną z najwspanialszych artystek

Elton John

Czasami więc pożegnania służą temu, żeby się przywitać ponownie w nowych dekoracjach. Po pożegnalnym tournée i filmie powstał bowiem nowym album, na którym poza kompozycją tytułową zwraca uwagę przede wszystkim piosenka otwierająca „The Rose of Laura Nyro”. To wspaniały hołd dla zmarłej na raka kompozytorki i wokalistki o polsko-żydowskich korzeniach, biseksualnej feministki i aktywistki walczącej o prawa zwierząt.

Elton John i Brandi Carlile querowo

Ponieważ zarówno Elton John, jak i Brandi reprezentują środowisko LGBT+ ważne przesłanie zawarli w piosence i wideoclipie „Swing for the Fences”. Można powiedzieć, że to pocztówka z przeszłości, coś w rodzaju muzycznego bonusa do „Aniołów w Ameryce” Kushnera oraz „Godzin” Stephena Daldry’ego, nawiązujących do losów nieheteronormatywnych osób. Zarówno serial, jak i film pokazywały dramat środowiska z lat 80., związany również z epidemią AIDS. W teledysku do piosenki „Swing for the Fences” oglądamy młodego tancerza w scenerii pustego mieszkania lat 80. z rodzinnym zdjęciem, które przekreślają pęknięcia na zbitej szybce. Chłopak tańczy i marzy o koledze z sąsiedztwa. Ktoś dzwoni do drzwi. Jak w bajce – marzenie się spełnia. W wideo wystąpili William Darby i Abdalla Amour.

– Kiedy Brandi i Elton skontaktowali się ze mną w sprawie „Swing for the Fences”, wspomnieli, że został napisany dla „młodych queerowych dzieci”. Od razu zobaczyłem przed oczami samotnego młodego mężczyznę, tańczącego dla siebie. Nie jest przypadkiem, że muzyka i taniec od zawsze odgrywały kluczową rolę w kulturze queer – powiedział reżyser clipu Xavier Dolan.

– „Swing to the Fences” to mały klejnot, który przyniosłam ze sobą do studia. Jestem lesbijką, Elton jest gejem – oboje mamy rodziny, a nasze marzenia się spełniły. Pomyślałam, że świetnie byłoby napisać dla młodych gejów piosenkę, zapraszającą ich do większego, bardziej eleganckiego, wspanialszego życia. Takiego, które mówi: „Idź! Idź! Nie pozwól, by cokolwiek cię powstrzymało – mówi Brandi.

Elton dodał:  – Kiedy nagrywaliśmy „Swing for the Fences”, był to moment, w którym uświadomiliśmy sobie, w jakim kierunku zmierza cały album.

Płyta powstała w muzycznym uniesieniu. Kiedy muzycy wchodzili do studia Sunset Sound w Los Angeles w październiku 2023 r. nie mieli żadnej piosenki. Przynajmniej tak się mówi. Pewnie coś mogli mieć. Jakby nie było – to, czego nie mieli lub mieli ledwie w zarysie w ciągu zaledwie 20 dni, dokończyli, mając gotowy cały album. Pewnie nie bez znaczenia był fakt, że w studiu wsparli ich światowej klasy muzycy: Chad Smith (Red Hot Chili Peppers), Pino Palladino (Nine Inch Nails, Gary Numan, David Gilmour) i Josh Klinghoffer (ex RHCP, obecnie Pearl Jam, Beck). Trzeba dodać, że producentem albumu jest Andrew Watt. Po raz pierwszy spotkał z Eltonem, gdy namówił go do nagrania swojej partii i zaśpiewania na albumie „Ordinary Man” Ozzy’ego Osbourne’a z 2020 r.

Co prawda, Elton John zapowiedział już, że nie będzie koncertował, ale kolejny jeden koncert ma już za sobą – 26 marca w londyńskim Palladium promował „Who Believes in Angels?”.

Może i Elton John jest dobrym aktorem, ale w filmie promującym nowy album widzimy jak mówi, że „Who Believes in Angels?” to najlepsza jego płyta nagrana po pięćdziesiątce, a może nawet i w życiu. I zasłania oczy, i płacze.

Przygodę z nowym albumem zapowiedziała piosenka „Never Too Late”, która promowała dokument poświęcony gigantowi muzyki „Elton John: Never Too Late”, który od 13 grudnia można oglądać na platformie Disney+. Premiera dokumentu miała być dodatkiem do pożegnalnej trasy koncertowej „Farrewell Yellow Brick Road”. Piękna i podnosząca na duchu opowieść o poszukiwaniu szczęścia i odkupienia w miłości i rodzinie stanowi finał dokumentu.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Muzyka popularna
Kirk Hammett z Metalliki nagrywa solową płytę, czytając Pitagorasa po grecku
Muzyka popularna
„Wicked”, oscarowy przebój, ma premierę w Teatrze Roma
Muzyka popularna
Eric Clapton, król gitary, skończył 80 lat
Muzyka popularna
Pink Floyd: David Gilmour nagrywa nową płytę, Roger Waters odgrzewa „Dark Side”
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Muzyka popularna
Męskie Granie'25: Powrót zespołu Sistars