Reklama

Mniej pijanych kierowców. Boją się

Prawie 6 mln kontroli trzeźwości rocznie i wysokie kary za prowadzenie po pijanemu przynoszą efekty

Publikacja: 25.07.2012 21:33

Nowoczesne urządzenia pozwalają policji w minutę sprawdzić nawet kilku kierowców

Nowoczesne urządzenia pozwalają policji w minutę sprawdzić nawet kilku kierowców

Foto: Fotorzepa, Daniel Szysz Dan Daniel Szysz

Po raz pierwszy od kilku lat zmalała liczba nietrzeźwych kierowców na drogach - wynika ze statystyk policji za pierwsze półrocze 2012 r., do jakich dotarła „Rz". To optymistyczny trend, zwłaszcza że kontroli trzeźwości jest coraz więcej - rocznie ponad 5 milionów.

- W społeczeństwie rośnie świadomość tego, że płacimy coraz większą cenę za pijanych kierujących - mówi „Rz" Marek Kąkolewski, radca z Biura Ruchu Drogowego KG Policji.

- To punkty karne i groźba ponownego zdawania egzaminu przemawiają do wyobraźni - uważa prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.

Choć dwa lata temu liczba prowadzących po kieliszku jednorazowo spadła, od wielu lat trend był wzrostowy. Np. w ubiegłym roku policja zatrzymała ich na drogach 183 tys., czyli o 17 tys. więcej niż w 2010 r. Pierwsze sześć miesięcy tego roku stwarza nadzieję naodwrócenie niebezpiecznej tendencji.

Od stycznia do czerwca policja zatrzymała 65 tys. nietrzeźwych kierujących, czyli o blisko 4 tys. mniej niż w tym samym czasie ubiegłego roku (spadek o 5,7 proc.). Gdyby ta tendencja się utrzymała, obecny rok mógłby zamknąć się rekordowo niskim wynikiem.

Reklama
Reklama

Kierujących pod wpływem alkoholu ubyło najbardziej w województwach warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim i świętokrzyskim - tam ich liczba spadła o 15- 13 proc.

Z kolei największy wzrost miał miejsce w woj. wielkopolskim, gdzie drogówka namierzyła o 678 pijanych więcej - czyli miesięcznie ponad 100 więcej. Z kolei ok. 7 proc. przybyło nietrzeźwych w Małopolsce i na Mazowszu.

Kontrole trzeźwości, kiedyś sporadyczne, dzisiaj są normą.

O ile pięć lat temu było ich 1,8 tys., o tyle w zeszłym roku 5,7 mln.

- W tym roku liczba kontroli będzie jeszcze większa. Policja posiada nowoczesne urządzenia i w minutę jest w stanie zbadać kilka osób - mówi Marek Kąkolewski. - Im częstsze kontrole i prawdopodobieństwo zatrzymania, tym dyscyplina kierujących większa dodaje.

Policja twierdzi, że to właśnie częste kontrole, ale też różne akcje prewencyjne przemawiają do wyobraźni kierowców i ich bliskich. - Bardzo powoli, ale jednak maleje społeczne przyzwolenie na jazdę po pijaku - twierdzą policjanci.

Reklama
Reklama

- Ludzie częściej zabierają kluczyki nietrzeźwemu ojcu czy mężowi, dzwonią na policję, kiedy widzą, że ktoś przed nimi jedzie zygzakiem, a nawet robią zdjęcia takiemu kierowcy telefonem komórkowym. Nietrzeźwi nie są bezkarni - mówi insp. Kąkolewski.

Zaledwie trzy dni temu w Łodzi przypadkowy kierowca zatrzymał pijanego 30-latka, który jechał zygzakiem. Okazało się, że miał on2 promile alkoholu. Zatrzymany przyznał, że trzy godziny wcześniej pił wódkę.

Chociaż pijani za kółkiem powodują mniej wypadków niż kiedyś (w 2000 r. - ponad 5 tys. i 600 zabitych, w 2011 r. - 2,7 tys. i 300 zabitych), to ich skutki zwykle są dramatyczne.

Niedawno pijany kierowca audi wjechał w restaurację w Krynicy Morskiej. Kilka osób zostało rannych, w tym czteroletnie dziecko, jedna z kobiet zmarła.

Prof. Janusz Czapiński uważa, że choć policyjne kontrole mają pewien wpływ na spadek pijanych na drogach decydujące jest co innego.

- To odroczony efekt punktów karnych, jakie kierowca dostaje za jazdę po alkoholu. Odroczony, bo w rodzinach są osoby, które już przekroczyły dopuszczalną liczbę 24 punktów, musiały ponownie zdawać egzamin i przekonały się, że nie jest to łatwe. Takie wieści się szybko rozchodzą. A nawet ci, którzy piją i jeżdżą, są racjonalni - uważa prof. Czapiński.

Reklama
Reklama

Obowiązkowy ponowny egzamin kierowca musi zdawać wtedy, kiedy sąd orzeknie wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów na okres powyżej roku. Niezależnie od tego w każdym przypadku za jazdę „na podwójnym gazie" policja dolicza automatycznie 10 punktów karnych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama