Reklama

Jak Izrael może odbić zakładników z rąk bojowników Hamasu? "To będzie krwawy chaos"

Izrael musiałby przeprowadzić zmasowany atak naziemny z użyciem czołgów, aby uratować zakładników w Strefie Gazy - uważa emerytowany generał USA Barry McCaffrey. W jego ocenie doprowadziłoby to do "krwawego chaosu" i zniszczyłoby obszary cywilne.
Izraelscy żołnierze odgradzają teren po strzelaninie w mieście Hebron

Izraelscy żołnierze odgradzają teren po strzelaninie w mieście Hebron

Foto: AFP

Izrael musi rozpocząć zdecydowany atak naziemny w Strefie Gazy z użyciem broni pancernej i piechoty, jeśli ma nadzieję na odzyskanie dziesiątek zakładników przetrzymywanych przez Hamas - powiedział emerytowany generał armii USA Barry McCaffrey.

- To prawie niemożliwe do wykonania zadanie - mówił gen. McCaffrey na antenie MSNBC.

W jego ocenie siły izraelskie musiałyby przejąć kontrolę na ziemi w Strefie Gazy i przeprowadzić kontrole dom po domu.

Czytaj więcej

Uczestnicy festiwalu, dzieci, żołnierze: Co wiadomo o ludziach pojmanych przez Hamas?

- Siły pancerne, piechota, wspierane przez myśliwce, zdominują teren, a następnie spróbują znaleźć ich w piwnicach i tunelach - mówi generał, który służył w wojnie w Zatoce Perskiej i dowodził Dowództwem Południowym USA w latach 1994-1996.

Reklama
Reklama

W rękach bojowników mają znajdować się, kobiety, dzieci i osoby starsze, które zostały pojmane w pierwszych dwóch dniach ataku na Izrael.

Urzędnicy nie powiedzieli dokładnie, ile osób zostało przymusowo wywiezionych do Strefy Gazy. Ambasador Izraela w Wielkiej Brytanii oszacował w niedzielę, że 100 osób zostało wziętych jako zakładnicy.

- Rozwiązanie sytuacji zakładników jest absolutnie kluczowym dylematem Izraela - powiedział McCaffrey.

Aby uwolnić zakładników armia Izraelska armia musiałaby przeszukać dom po domu

- Masowa akcja ratunkowa oznaczałaby, że siły izraelskie uderzyłyby w region o powierzchni 360 km kwadratowych, zamieszkały przez 2 miliony ludzi, jednocześnie skrupulatnie przeszukując domy i piwnice - mówił.

Taka operacja wiązałaby się ze wzrostem liczby ofiar zarówno wśród Palestyńczyków, jak i Izraelczyków.

- To będzie krwawy zamęt. Katastrofalny dla ludności cywilnej Palestyńczyków, a także Izraelskich Sił Zbrojnych (IDF) - mówił. W jego ocenie sytuacja nie zezwala na opracowanie dobrych taktycznie rozwiązań.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Izrael powołuje pod broń 300 tys. rezerwistów. Będzie inwazja na Strefę Gazy?

- Wygląda to na długą, krwawą walkę, w której przewaga Izraelczyków zostanie częściowo zneutralizowana przez walkę w mieście - stwierdził,.

- Nie wiem, jak zamierzają to rozwiązać bez masowych ofiar wśród własnych sił, nie wspominając o katastrofalnych zniszczeniach w Strefie Gazy - dodał.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama