Kilka godzin po 70. rocznicy rosyjskiego prezydenta doszło do eksplozji na moście Krymskim, inwestycji, która była jego oczkiem w głowie.
– Wowa jest mściwy, będzie się mścił – stwierdził jeden z rosyjskich opozycyjnych aktywistów, mówiąc o upokorzonym Władimirze Putinie.
Płonąca stal
Jeszcze latem przedstawiciele rosyjskich władz zapewniali, że most jest „najlepiej strzeżonym obiektem w kraju”. Miały go pilnować co najmniej dwie stacje radarowe, kilka dywizjonów przeciwlotniczych (w tym najnowszy S-400), samoloty, płetwonurkowie, systemy hydrolokacyjne, a nawet tresowane delfiny i satelita.
Czytaj więcej
Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego została podjęta w dzień urodzin Władimira Putina. Musia...
Wybuchu nie skomentował obecnie żaden z wyższych rangą urzędników, a rzecznik Kremla oświadczył, że „w najbliższych dniach prezydent nie planuje wystąpień z oświadczeniem do narodu”.