Powstanie filmowa biografia The Beatles. Kto zagra Johna Lennona?

Sam Mendes ogłosił obsadę czterech filmów o Beatlesach, który pokaże historię zespołu z perspektywy czterech członków grupy wszech czasów.

Publikacja: 02.04.2025 18:47

Oni zagrają Beatlesów w filmie Sama Mendesa

Oni zagrają Beatlesów w filmie Sama Mendesa

Foto: Sony/Apple Corps

Beatlesi i ich spadkobiercy chcą dokonać kolejnego przełomu: film powinien wywołać w kinach taką reakcję, jak przy oglądaniu serialu na portalach streamingowych – widzowie mają zapragnąć obejrzeć cztery części od razu (tzw. binge-watching).

– Jestem zaszczycony, że mogę opowiedzieć historię największego zespołu rockowego wszech czasów

Sam Mendes

Pierwsze spostrzeżenie może być takie, że aktorzy, którzy zagrają słynną czwórkę z Liverpoolu w „The Beatles – A Four-Film Cinematic Event”, są z twarzy niepodobni do tych, których mają zagrać. Z pewnością nie jest to takie podobieństwo, jakie w przypadku Timothee Chalameta stało się atutem, gdy zagrał Boba Dylana ostatnio. Ważna będzie oczywiście charakteryzacja, przede wszystkim zaś zdolności do aktorskiej transformacji, a pewnie również wokalne i muzyczne, które akurat wybrańcy Mendesa mają, tak jak wielkie rzesze fanów w sieci.

Filmy o The Beatles. Kto zagra słynnych muzyków? 

Można mieć nadzieję, że taki mistrz jak Sam Mendes – autor „American Beauty” oraz dwóch Bondów, m.in. „Skyfall”, wybrał najlepszych spośród najlepszych. To dwóch Anglików i dwóch Irlandczyków. Johna Lennona zagra Harris Dickinson, znanym z filmów „Beach Rats”, „W trójkącie", „Babygirl” oraz z seriali „Trust” i „Morderstwo na końcu świata”; Paula McCartneya - Paul Mescal, znany z serialu „Normalni ludzie”, „Córki” wg Ferrante i niezależnej produkcji „Aftersun” oraz „Gladiatora II”.

W Ringo Starra wcieli się Barry Keoghan, który grał w „Dunkierce” Nolana i „Zabiciu świętego jelenia” Lanthimosa, serialu „Czarnobyl”, a także w „Duchach Inisherin”, zaś w George’a Harrisona – Joseph Quinn, najbardziej znany z serialu „Nędznicy” i „Stranger Things”.

Według „The Hollywood Reporter” cała czwórka aktorów w czasie prezentacji obsady w Los Angeles wyrecytowała słowa piosenki „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band” z 1967 roku, a następnie ukłoniła się, przypominając zespół u szczytu Beatlemanii.

Apple Corps Ltd., spółka The Beatles – Paula McCartneya, Ringo Starra oraz rodzin Johna Lennona i George’a Harrisona – przyznała pełne prawa do historii życia i muzyki dla filmu Mendesa, Neal Street Productions i Sony Pictures Entertainment (SPE). Zgodnie z koncepcją reżysera cztery kinowe filmy fabularne będą się przenikać. Takie rozwiązanie znamy m.in. z „Przypadku” Kieślowskiego.

– Jestem zaszczycony, że mogę opowiedzieć historię największego zespołu rockowego wszech czasów – powiedział Sam Mendes.

Beatlesi zawsze kojarzyli się z najlepszymi

Kolejny odcinek serialu o The Beatles jest wpisany w kod genetyczny Paula McCartney’a, który non stop podsyca zainteresowanie liverpoolską czwórką. Całkiem niedawno Beatlesi i ich spadkobiercy otrzymali Grammy za piosenkę „Now And Then”, Lennonowski temat skomponowany już po rozpadzie grupy, którego profesjonalne nagranie Paul rozpoczął jeszcze z George’em Harrisonem, ale dokończył już tylko z Ringo Starrem, używając do rozdzielenia oryginalnie źle zachowanych ścieżek nowych technologii.

Czytaj więcej

Lennon znowu zaśpiewał z Beatlesami o miłości

Trzeba dodać, że Beatlesi zawsze kojarzyli się z najlepszymi. Dlatego „Get Back”, trzyodcinkowy dokument dla Disneya, oparty na taśmach z okresu nagrywania „Let It Be”, zrealizował Peter Jackson, ekranizator „Władcy pierścieni”. Ostatnio, również dla Disneya, dokument o pierwszej wizycie The Beatles w 1964 r. firmował Martin Scorsese.

Jedną z ważniejszych kwestii, jakie będzie musiał rozstrzygnąć Mendes – poza tym, że powinien pokazać różnice między muzykami narastające z latami aż do rozpadu formacji – jest sprawa nawiązania do licznych filmowych produkcji z Beatlesami, co może pośrednio ożywić zainteresowanie nimi.

Liverpoolczycy byli przecież nie tylko królami dużego i małego ekranu, ale też pionierami w świecie teledysków. Wystąpili w filmach „A Hard Day’s Night”, „Help”, byli bohaterami kreskówki „Yellow Submarine” czy telewizyjnej produkcji „Magical Mystery Tour”. Wszystkie teledyski zespołu można obejrzeć na stronie grupy.

The Beatles razem i solo

Powstawały też tytuły poświęcone poszczególnym muzykom – Martin Scorsese stworzył w 2011 r. dokument o „cichym Beatlesie” Harrisonie, zaś Sam Taylor-Johnson udramatyzował wczesne życie Johna Lennona w „Nowhere Boy”. Jest też w biografiach muzyków wiele raf, jak choćby ekscesy Lennona w Hamburgu, czego dotknął tylko Iain Softley w „Backbeat” z 1994 r., pokazując okres, gdy perkusistą był Stuart Sutcliffe.

Z pewnością teatralogia Mendesa jest szansą na to, by chociaż na ekranie zrównoważyć dominację Lennona i McCartneya w historii zespołu, tym bardziej że wciąż powracają tematy, które wskazują, że historia muzyków mogła się potoczyć inaczej.

28 marca fani obchodzili rocznicę bodaj ostatniej sesji Johna i Paula, jakiej byli gwiazdami w 1974 r. w Los Angeles. Są zdjęcia i nagrania bootlegowe „Toot And Snore in’74”, w których brał udział m.in. Stevie Wonder. Niestety, fatalnej jakości.

Beatlesi i ich spadkobiercy chcą dokonać kolejnego przełomu: film powinien wywołać w kinach taką reakcję, jak przy oglądaniu serialu na portalach streamingowych – widzowie mają zapragnąć obejrzeć cztery części od razu (tzw. binge-watching).

Pierwsze spostrzeżenie może być takie, że aktorzy, którzy zagrają słynną czwórkę z Liverpoolu w „The Beatles – A Four-Film Cinematic Event”, są z twarzy niepodobni do tych, których mają zagrać. Z pewnością nie jest to takie podobieństwo, jakie w przypadku Timothee Chalameta stało się atutem, gdy zagrał Boba Dylana ostatnio. Ważna będzie oczywiście charakteryzacja, przede wszystkim zaś zdolności do aktorskiej transformacji, a pewnie również wokalne i muzyczne, które akurat wybrańcy Mendesa mają, tak jak wielkie rzesze fanów w sieci.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Film
Mia Wasikowska odbierze nagrodę „Pod prąd” na Gali Otwarcia Mastercard OFF CAMERA 2025
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Film
Polscy filmowcy czekają na szefa swojego instytutu
Film
Val Kilmer nakręcił w Polsce western z Bogusławem Lindą. Grał Poszukiwanego
Film
Nie żyje Val Kilmer. Popularny aktor miał 65 lat
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Film
„Niki”: Załamania gwiazdy pop-artu
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?