Reklama

Ambasador USA „zaproszony” do MSZ. W tle dokument TVN24 o Janie Pawle II

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o „wezwaniu” ambasadora Stanów Zjednoczonych Marka Brzezinskiego w związku z działaniami jednej ze stacji telewizyjnych w Polsce. Chwilę później zmieniło komunikat, pisząc o „zaproszeniu” dyplomaty.
Mark Brzezinski (na zdjęciu) jest ambasadorem USA w Polsce od stycznia 2022 roku

Mark Brzezinski (na zdjęciu) jest ambasadorem USA w Polsce od stycznia 2022 roku

Foto: PAP/ Roman Guz

qm

„W związku z działaniami jednej ze stacji telewizyjnych, będącej inwestorem na polskim rynku, MSZ wezwało ambasadora Stanów Zjednoczonych. MSZ uznaje, że potencjalne skutki tych działań są tożsame z celami wojny hybrydowej mającej na celu doprowadzenie do podziałów i napięć w polskim społeczeństwie. W związku z tym, MSZ wezwało Ambasadora Stanów Zjednoczonych, aby poinformować o zaistniałej sytuacji i jej konsekwencjach w postaci osłabienia zdolności Rzeczypospolitej Polskiej do odstraszania potencjalnego przeciwnika i odporności na zagrożenia” - można było przeczytać w komunikacie, opublikowanym w czwartek przed godz. 15.00 na stronie resortu, kierowanego przez ministra Zbigniewa Raua.

Po chwili komunikat został zmieniony. Wersję o „wezwaniu” zamieniono na „zaproszenie”. Łukasz Jasina, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pytany przez Onet o tę zmianę, stwierdził, że „te słowa lepiej oddają naturę spotkania”. „Wezwanie czy zaproszenie to to samo. Uznaliśmy że to drugie brzmi lepiej z uwagi na łączącą nas przyjaźń i sojusz” - przekonywał Jasina na Twitterze.

Wpis spotkał się z kpiącymi reakcjami użytkowników. „Niech pierwszy rzuci kamieniem kto nigdy nie wezwał dziewczyny do kina. A i zaproszenie do wojska dostał niejeden w moim wieku…” - komentował Artur Bartkiewicz, dziennikarz „Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: Tu nie chodzi o Jana Pawła II, ale o niezgodę na zamiatanie pedofilii pod dywan

Ministerstwo nie podało w komunikacie, o którą stację chodzi. Jednak telewizją z amerykańskim kapitałem w Polsce jest należący do Warner Bros. Discovery TVN. Według portalu WP, który kontaktował się z rzecznikiem Jasiną, chodzi o „ogólną działalność tej stacji”.

Reklama
Reklama

„Wolne media są kamieniem węgielnym demokracji. Stany Zjednoczone będą zawsze bronić niezależności mediów” - zapowiadał już dwa lata temu Mark Brzezinski.

W poniedziałek w TVN24 wyemitowany został dokument Marcina Gutowskiego „Franciszkańska 3”, w ramach serii reportaży „Bielmo”. Padła w nim teza, że św. Jan Paweł II, gdy był krakowskim metropolitą, wiedział o przypadkach molestowania seksualnego przez księży, ale ukrywał te informacje.

Reportaż wywołał medialną burzę, a temat podchwycili politycy Prawa i Sprawiedliwości. W środę rzecznik tej partii Rafał Bochenek poinformował, że jego partia przedstawi specjalną uchwalę w tej sprawie - obrony dobrego imienia Jana Pawła II. Spot o Janie Pawle II nagrał też premier Mateusz Morawiecki. - Te ataki na papieża Polaka wpisują się w szerszy kontekst cywilizacyjny. Wychodzą bowiem ze środowisk, które w miejsce tradycji, kultury i normalności chcą zaaplikować nam rewolucję wywracającą do góry nogami dotychczasowe życie większości społeczeństwa - przekonywał premier w klipie.

.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama