Złożyliśmy wiosek o kredyt na wymarzony dom czy samochód. Bank odmawia nam jednak pożyczki, gdyż sprawdził nas w Biurze Informacji Kredytowej. Okazuje się, że nie regulujemy innych zobowiązań. Wiele osób w takiej sytuacji będzie zaskoczonych – szczególnie gdy wcześniej w ogóle nie pożyczali pieniędzy.
Dopiero w takiej sytuacji często dociera do nas, że ktoś posłużył się naszymi danymi, by wyłudzić kredyt, który teraz my mamy spłacać. Co w takiej sytuacji zrobić, by informacja o takim zobowiązaniu zniknęła z BIK i bank umożliwił wzięcie pożyczki? – Dane do BIK o wszelkich zobowiązaniach kredytowych przekazują nam banki, SKOK oraz większość firm pożyczkowych i leasingowych. W sytuacji, gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości związane z informacją o zaciągniętym zobowiązaniu, to należy się skontaktować z tą instytucją, z której pochodzi ta informacja – mówi Alina Stahl, rzecznik prasowy BIK. Dodaje, że to instytucja uprawniona na mocy ustawy – Prawo bankowe do wymiany informacji, np. bank weryfikuje dane osoby zaciągającej kredyt i ma wszystkie związane z tym informacje.